
Polski rekord najwęższego domu zagrożony. Konkurent ma szerokość dwóch plecaków
Peruwiańczyk Fabio Moreno zbudował dom o szerokości zaledwie 63 centymetrów, który może przejąć tytuł najwęższego domu świata od polskiego Domu Kereta w Warszawie.
Konstrukcja w prowincji Huaral, na północ od Limy, jest dziełem Fabio Moreno, urodzonego w Kolumbii mieszkańca Aucallamy, który jest też właścicielem budynku. Rekord chce zdobyć dla Peru, które przyjęło go jak własny kraj. Jak podaje portal Oddity Central, kolorowy dom przyciągnął już tysiące odwiedzających i może wkrótce stać się prawdziwą atrakcją turystyczną regionu.
Ekstremalne wymiary
Moreno wzniósł dwukondygnacyjny budynek w ok. sześć miesięcy na działce naprzeciwko głównego placu w Aucallamie. Mimo ekstremalnych wymiarów w środku mieści się dziewięć pomieszczeń, m.in. kuchnia, łazienka, jadalnia, sypialnia, pokój do pracy i pralnia.
Mimo że przestrzeń jest wąska, niewielka, chodzi o kreatywność, a także o organizację
Polski konkurent
Budynek, z którym rywalizuje peruwiański dom, stoi w Warszawie, w szczelinie między kamienicami przy ul. Chłodnej 22 a Żelaznej 74. Zaprojektował go architekt Jakub Szczęsny z pracowni Centrala na zlecenie Fundacji Polskiej Sztuki Nowoczesnej. Budynek ma kształt klina, zwęża się ze 152 do 92 cm, a w środku zostaje od 72 do 122 cm szerokości przy łącznej powierzchni 14 m kw.
Konstrukcja jest zbyt mała, by uznać ją za mieszkanie, dlatego formalnie funkcjonuje jako instalacja artystyczna. Obecnie służy jako rezydencja twórcza dla artystów z całego świata, a jej makieta trafiła do kolekcji nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej (MoMA).
Decyzja Guinnessa
Dom Kereta w najwęższym miejscu ma 92 cm. Front domu w Aucallamie jest o prawie 30 cm węższy, więc przynajmniej w tym wymiarze peruwiański budynek wypada lepiej. Zanim jednak Guinness World Records uzna nowy rekord, musi sprawdzić oficjalną dokumentację techniczną i pomiary, co może potrwać. Na razie w rejestrze wciąż widnieje Dom Kereta.