Plan pokojowy USA dla Ukrainy. Kijów ma porzucić swoje ambicje w sprawie NATO
Amerykański plan pokojowy zakłada przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej w zamian za zrzeczenie się przez Kijów aspiracji do NATO.
Według amerykańskiego planu pokojowego w Donbasie miałaby powstać strefa zdemilitaryzowana. Rosja otrzymałaby możliwość zawierania umów biznesowych z USA, złagodzenie sankcji i normalizację stosunków politycznych.
Rosja nie skłonna do pokoju
Zdaniem dziennikarzy Rosja „nie wydaje się skłonna do zawarcia pokoju, przygotowując się do najbardziej niszczycielskiej kampanii zimowej od początku wojny”. „Najprawdopodobniej będzie przeciągać negocjacje, uzyskując natychmiastowe ustępstwa w sprawie sankcji”.
Trump ofiarą manipulacji
Informatorzy brytyjskiego tygodnika z amerykańskiego rządu podkreślają, że Donald Trump nie próbuje zmuszać Ukrainy do kapitulacji, lecz padł ofiarą skutecznej rosyjskiej operacji informacyjnej. Prezydent USA ma martwić się niekorzystnymi sondażami przed zbliżającymi się wyborami do Kongresu.
Sprawa Starlinka
Według 'The Economist' ubiegłotygodniowa decyzja Waszyngtonu o ograniczeniu działania systemu łączności satelitarnej Starlink w Ukrainie „mogła wyglądać na ostrzeżenie dyplomatyczne, choć ukraińskie wojska odczuły to bezpośrednio na polu walki”.
Nikt w administracji Donalda Trumpa nie przyznaje się do podjęcia tej decyzji. Wygląda na to, że zapadła ona w wąskim gronie skupionym wokół prezydenta, Elona Muska i Steve'a Witkoffa.
Dla Putina ograniczenia dostępu do Starlinka były zwieńczeniem wyjątkowo pomyślnych dwóch tygodni. Relacje Muska z Ukrainą są skomplikowane, choć czasami można odnieść wrażenie, że Putin dociera do niego pierwszy.