Trzęsienie ziemi u wybrzeży Włoch. Mieszkańcy wybiegali na ulice
U wybrzeży Sycylii odnotowano serię co najmniej 20 wstrząsów, z których najsilniejszy osiągnął magnitudę 5,5.
Systemy rejestrujące włoskiego Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii (INGV) oszacowały, że seria trzęsień rozpoczęła się około godziny 10.30 u wybrzeży Wysp Liparyjskich na Morzu Tyrreńskim na głębokości około 32 kilometrów. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 3,4 było odczuwalne przez mieszkańców.
Następnie odnotowano kilka kolejnych wstrząsów, z których najsilniejszy około godziny 12.20 osiągnął magnitudę 5,5. Jak relacjonuje włoska agencja informacyjna ANSA, trzęsienie ziemi było wyraźnie odczuwalne od Wysp Liparyjskich aż po okolice Trapani.
Ewakuacje i niepokój
W stolicy Sycylii - Palermo - wiele osób wyszło ze swoich domów na ulice. ANSA poinformowała, że ewakuowano uczniów i nauczycieli z dwóch szkół. Przed jednym z budynków zebrało się około 300 osób. Władze Uniwersytetu w Palermo podjęły decyzję o zawieszeniu popołudniowych zajęć na uczelni.
Terza forte scossa di terremoto in Sicilia, magnitudo 5.0. Sisma avvertito anche a Trapani, evacuato il palazzo di giustizia. L'epicentro sempre in mare al largo delle Eolie
Bezpieczeństwo mieszkańców
Wstrząsy były również bardzo silnie odczuwalne na wyspie Ustica. Zdarzenie wywołało niepokój w mieście Mesyna oraz na całym północnym wybrzeżu Sycylii. Nie odnotowano jednak żadnych szkód.
Salvatore Cocina, dyrektor departamentu ochrony ludności regionu Sycylii, polecił lokalnym urzędnikom sprawdzenie stanu najbardziej zagrożonych budynków oraz monitorowanie wybrzeża, gdyż przez krótki okres istniało zagrożenie tsunami. Obawa w związku ze wstrząsami panowała także wśród mieszkańców Wysp Liparyjskich.