
Sędziowie TK uderzają w prezydenta. „Spór kompetencyjny nie istnieje”
Pięcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego oceniło, że spór kompetencyjny, o którym wnosi prezydent Karol Nawrocki, nie istnieje i jest pozorny, co uzasadnia niedopuszczenie ich do orzekania.
Prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił pięciu sędziów TK do złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim, co uniemożliwiło im orzekanie w Trybunale.
Sędziowie złożyli przysięgę w Sejmie, potwierdzając ją notarialnie, jednak prezes TK Bogdan Święczkowski oraz prezydent nie uznaли tego za skuteczne ślubowanie.
W piątkowym oświadczeniu sędziowie ocenili, że prezydent i prezes TK próbują uzasadnić niedopuszczenie do orzekania rzekomym sporem kompetencyjnym, który jest niezasadny.
Nieistniejący spór kompetencyjny
Sędziowie wskazują, że prezydent jest jedynym adretem składanego przez nich ślubowania, a przepisy nie przypisują prezydentowi żadnej kompetencji w tej sprawie.
Zdaniem sędziów nie można mówić o sporze kompetencyjnym, gdy uprawniony organ odmawia wykonania swojej kompetencji, a inny organ jej nie przejmuje.
Sędziowie podkreślają, że marszałek Sejmu nie przypisuje sobie żadnych kompetencji w zakresie ślubowania sędziów TK i nie twierdzi, że ślubowanie zostało złożone wobec niego.
„sędzia Bogdan Święczkowski oraz przedstawiciele prezydenta próbują uzasadniać niedopuszczanie do orzekania niektórych spośród prawidłowo wybranych przez Sejm sędziów TK rzekomym sporem kompetencyjnym między prezydentem a marszałkiem Sejmu”
Brak możliwości rozstrzygnięcia
Sędziowie oceniają, że spór kompetencyjny, o którym wnosi prezydent, jest niemożliwy do rozstrzygnięcia ze względu na brak odpowiedniego składu orzekającego.
Zgodnie z ustawą o organizacji i trybie postępowania przed TK, rozstrzygnięcie sporu wymaga udziału co najmniej 11 sędziów, jednak pięcioro z nich nie jest obecnie dopuszczonych do orzekania.
Spośród ośmiu nowych sędziów wybranych przez Sejm dopuszczonych do orzekania zostało tylko troje: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek i Sławomir Patyra.
Sędzia Sławomir Patyra złożył ślubowanie w Pałacu Prezydenckim i został dopuszczony do orzekania, jednak nie zasiadał w żadnym składzie orzekającym, dopóki nie zostaną dopuszczeni pozostali sędziowie.
Potwierdzenie pozorności sporu
Sędziowie oceniają, że prezydent, już po wszczęciu sporu, zaprosił Sławomira Patyrę do złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim, co najlepiej świadczy o pozorności rzekomego sporu.
Sędziowie wskazują, że powoływanie się na nieistniejący spór kompetencyjny stanowi nieuzasadniony pretekst do niezgodnego z Konstytucją niedopuszczenia do orzekania sędziów wybranych zgodnie z przepisami.
W ocenie sędziów stanowi to jednoznaczne potwierdzenie, że niedopuszczenie do orzekania jest niezgodne z przepisami i ma na celu utrudnienie pracy Trybunału Konstytucyjnego.