
Sachajko w okularach AI w Sejmie. Udowodnił że zawód poseł jest niepotrzebny?
Poseł Jarosław Sachajko wystąpił w Sejmie z okularami Even Realities G2 i pierścieniem R1 Smart Ring, wywołując internetową burzę.
Poseł Jarosław Sachajko (Demokracja Bezpośrednia) pojawił się na mównicy sejmowej w nietypowym zestawie technologicznym. Użytkownik X o ksywce Metakognita zauważył, że poseł korzystał z okularów Even Realities G2 oraz pierścienia R1 Smart Ring podczas swojego wystąpienia.
Internauci szybko zareagowali na to wydarzenie, tworząc memy i komentując, czy tego typu urządzenia staną się standardowym wyposażeniem polityków. Wpis Metakognity wywołał niemałą internetową burzę.
Zestaw warty tysiące złotych
Zestaw posła Sachajki składa się z okularów Even Realities G2, które kosztują około 3,3 tys. zł, oraz pierścienia R1 Smart Ring za powyżej 1 tys. zł. Urządzenia te mają więcej funkcji poza wyświetlaniem tekstu, choć producent nie przewidywał ich stosowania w sejmowych warunkach.
Czy to przemówienie z AI?
W internecie pojawiły się zarzuty, że poseł czytał tekst wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Okulary Even Realities G2 bywają nazywane „okularami AI”, co wzbudziło podejrzenia co do autentyczności przemówienia.
Sama treść przemówienia dotyczyła zarzutów o marnotrawstwie i korupcji w zakupach broni, skierowanych do rządu. Sachajko pytał o kontrolę cen uzbrojenia i odrzucanie tańszych ofert.
Biorąc pod uwagę fenomen shadow AI, trudno stwierdzić, czy sztuczna inteligencja faktycznie została wykorzystana. Przeszłe wystąpienia posła mają podobne myśli przewodnie, co sugeruje, że mógł sam przygotować treść swojego wystąpienia.