Nie płacił rat za karetkę, uciekał i potrącił policjantkę
Policjanci w Brzegu zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który uciekał przed służbami w przywłaszczonym samochodzie medycznym. Podczas pościgu kierowca potrącił funkcjonariuszkę, która została lekko ranna.
Policjanci w Brzegu zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który uciekał przed służbami w przywłaszczonym samochodzie medycznym. Podczas pościgu kierowca potrącił funkcjonariuszkę, która została lekko ranna.
Mężczyzna wystąpił do banku o przyznanie mu leasingu, bo jak twierdził, miał prowadzić działalność gospodarczą w zakresie transportu medycznego. Umowę podpisał i miał karetkę, ale rat nie płacił.
Miał już kłopoty z prawem, także z powodu karetki
Bank złożył, więc zawiadomienie o przywłaszczeniu pojazdu, a karetka została wpisana do policyjnych systemów jako poszukiwana. Miała zostać zabezpieczona i zwrócona właścicielowi.
Policjanci próbowali zatrzymać kierowcę do kontroli, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Ten jednak zaczął uciekać. Do pościgu skierowano kolejne patrole.
Na jednej z blokad mężczyzna potrącił policjantkę, która jest mocno poturbowana. Została przebadana przez ratowników medycznych. Wstępnie stwierdzono uraz ręki. Nie było konieczności przewożenia jej do szpitala.
W trakcie pościgu policjanci użyli broni służbowej. Nikomu nic się nie stało. 45-letni mieszkaniec Brzegu został zatrzymany.
Mężczyzna kilka lat temu był zatrzymany za liczne oszustwa. To istotne w tej sytuacji, bo wtedy, wykorzystując karetkę pogotowia, jeździł po parafiach i twierdził, że się zepsuła i potrzebuje wsparcia na jej naprawę lub na lawetę.
Według policji, w ten sposób miał otrzymywać pieniądze od osób, które chciały mu pomóc. Dostawał po 400, 500, 600 złotych. Policja będzie sprawdzać, czy i ta przywłaszczona karetka nie miała mężczyźnie posłużyć w tego typu działaniach.