
Pościg za karetką. Policja oddała strzały
Policja w powiecie brzeskim prowadziła pościg za mężczyzną, który przywłaszczył sobie ambulans. W trakcie akcji mundurowi oddali strzały ostrzegawcze.
Poszukiwana karetka z województwa dolnośląskiego, która została przywłaszczona przez 45-letniego mężczyznę, została zauważona przez policjantów w okolicy Lewina Brzeskiego w piątek o poranku. Kierowca ambulansu nie zatrzymał się na wezwanie i zaczął uciekać, więc mundurowi rozpoczęli pościg.
Zorganizowano blokady dróg. Na jednej z nich kierowca karetki potrącił policjantkę. Mundurowa trafiła pod opiekę medyków.
Potrącona policjantka
Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale policjantka została mocno poturbowana. Na miejscu pracuje policja i prokurator. Karetka jest zabezpieczana.
Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale policjantka została mocno poturbowana
Strzały ostrzegawcze
W trakcie pościgu policjanci użyli broni służbowej – padły strzały ostrzegawcze. W wyniku tego działania nikt nie został poszkodowany.
Ostatecznie pościg zakończył się w miejscowości Łosiów, na drodze krajowej nr 94, między Brzegiem a Opolem. Kierowca został zatrzymany.
To nie były strzały oddawane do osoby. To było wykorzystanie broni zgodnie z przysługującymi przepisami
Historia mężczyzny
Mężczyzna wziął karetkę w leasing i nie płacił, dlatego była ona na liście pojazdów poszukiwanych. Sam mężczyzna też był poszukiwany w celu ustalenia miejsca pobytu.
Był już wcześniej notowany za oszustwa. Kilka lat temu wykorzystywał ambulans oraz strój ratownika medycznego i wyłudzał pieniądze, twierdząc, że pojazd mu się zepsuł i potrzebuje pieniędzy na lawetę.