Skip to main content
Ile naprawdę kosztuje Polskę rak piersi

Ile naprawdę kosztuje Polskę rak piersi

Rzeczpospolita
23 paź 2026, 10:01Prasa
Oryginał
2 min czytania

Rak piersi to najczęstszy nowotwór kobiet w Polsce, rocznie diagnozuje się 21-22 tys. przypadków, a choroba obciąża gospodarkę kwotą 18 mld zł.

Rak piersi to najczęściej rozpoznawany nowotwór u kobiet w Polsce. Każdego roku diagnozuje się około 21–22 tys. nowych przypadków, a niemal 8 tys. kobiet umiera z jego powodu. Jednocześnie w ostatnich latach możliwości leczenia wyraźnie się zwiększyły.

Obecnie w Polsce w programie lekowym dotyczącym raka piersi leczonych jest około 23 tys. pacjentek w 99 ośrodkach. Wcześniej było to około 6 tys. kobiet w 70 ośrodkach. Koszty leczenia widziane przez NFZ to jednak tylko część rachunku.

Koszty dla gospodarki

Według danych przywołanych podczas panelu bezpośrednie wydatki płatnika wynoszą około 3,6 mld zł, podczas gdy całkowity koszt raka piersi dla polskiej gospodarki oszacowano na około 18 mld zł.

Różnica wynika m.in. z kosztów pośrednich. Choroba oznacza nie tylko leczenie, ale także nieobecność w pracy, spadek produktywności osób, które mimo niej pozostają aktywne zawodowo, a także czas i pracę nieodpłatnych opiekunów.

W przypadku części pacjentek konsekwencje choroby dotyczą więc nie tylko ich samych, ale całych rodzin. To zmienia sposób patrzenia na profilaktykę.

Profilaktyka a komunikacja

Jeżeli wcześniejsze wykrycie choroby pozwala skuteczniej ją leczyć, ograniczyć zakres terapii i szybciej wrócić do normalnego życia, korzyści wykraczają daleko poza system ochrony zdrowia. Problem polega jednak na tym, że sama dostępność badań nie wystarcza.

Kobieta musi jeszcze chcieć z nich skorzystać, wiedzieć, gdzie może je wykonać i mieć możliwość znalezienia na nie czasu. Jacek Maciejewski z Fundacji Rak'n'Roll przekonywał, że także sposób mówienia o profilaktyce ma znaczenie.

To, co my robimy w kampaniach, to zachęcamy do potwierdzenia zdrowia

Jacek Maciejewski, Fundacja Rak'n'Roll

Jak tłumaczył, kobieta, która uważa się za zdrową, może znacznie lepiej zareagować na komunikat „sprawdź, czy nadal jesteś zdrowa” niż na ostrzeżenia dotyczące śmierci czy późnego wykrycia nowotworu.

Podobnego zdania była Katarzyna Pogoda, onkolog z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Centrum Onkologii. Jej zdaniem przekaz powinien być przede wszystkim pozytywny i dopasowany do konkretnej osoby.

Zawsze jak słyszę takie straszące kampanie, to mówię: „nie tędy droga”

Katarzyna Pogoda, onkolog, Centrum Onkologii

Rola pracodawców

W profilaktykę coraz mocniej próbują włączyć się pracodawcy. Jednym z przykładów jest program „Urlop na profilaktykę”, w ramach którego pracownik otrzymuje dodatkowy czas na wykonanie badań.

Karolina Demus, prezes Szwajcarskiej Izby Gospodarczej, mówiła, że rozwiązanie funkcjonuje w jej organizacji od lutego. Pracownik może wykorzystać dodatkowy dzień albo podzielić go na kilka godzin i przeznaczyć ten czas na badania profilaktyczne.

Podobny mechanizm funkcjonuje w programie „Dzień na U”. Jak mówił Maciejewski, uczestniczy w nim około 80 firm, a benefit obejmuje około 53 tys. pracowników.

Dostępność badań

Problemem pozostaje jednak dostęp do badań poza dużymi miastami. Bogumiła Czartoryska-Arłukowicz z Białostockiego Centrum Onkologii zwracała uwagę, że w województwie podlaskim część kobiet z małych miejscowości ma ograniczony dostęp do profilaktycznej mammografii.

W jej ośrodku na mammografię profilaktyczną czeka się około tygodnia. Barierą może być więc przede wszystkim brak informacji i przypomnienia, że badanie należy wykonać.

W innych obszarach profilaktyki zmiany technologiczne mogą znacznie poprawić skuteczność badań. Prof. Andrzej Nowakowski mówił o przejściu od klasycznej cytologii do molekularnego testu HPV w profilaktyce raka szyjki macicy.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram