
Ukraina na boczny tor? W kuluarach huczy o wielkim resecie z Moskwą
Amerykanie przedstawili propozycje pokojowe dla Ukrainy, obejmujące strefę zdemilitaryzowaną w Donbasie i blokadę akcesji do NATO.
Według doniesień „The Economist”, amerykańskie propozycje pokojowe zakładają utworzenie strefy zdemilitaryzowanej w Donbasie na wzór tej z Półwyspu Koreańskiego oraz jednoznaczną odmowę Stanów Zjednoczonych wobec akcesji Ukrainy do NATO.
Propozycje obejmują również wznowienie dostaw rosyjskiego gazu do Europy, w tym przez gazociąg Nord Stream, oraz możliwość poluzowania sankcji nałożonych na Rosję.
Z ich punktu widzenia, nie ma powodu, by czekać i marnować czas. Czas to pieniądz - mówił w rozmowie z pismem anonimowy ukraiński urzędnik.
Amerykańskie ustępstwa
„The Economist” powołując się na źródło w rządzie Stanów Zjednoczonych wskazuje, że intencją Donalda Trumpa nie jest zmuszanie Ukrainy do kapitulacji, choć jednocześnie rozmówca medium wskazuje, że prezydent USA padł ofiarą „udanej operacji informacyjnej” prowadzonej przez Rosjan.
Pozycja Kijowa
Według „The Economist”, na obecnym etapie lista zysków Ukrainy jest znacznie krótsza w porównaniu z korzyściami, jakie osiągnąć ma Rosja. W umowie ma pojawić się informacja o pakiecie inwestycyjnym dla Kijowa oraz umożliwienie przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej.
Negocjatorzy z Kijowa obawiają się, że strona amerykańska dąży do przyspieszenia negocjacji i zawarcia z Moskwą lukratywnych kontraktów, które podpisane zostaną jeszcze zanim dojdzie do ustalenia warunków zakończenia wojny.
Trójstronne spotkanie
Prezydent Wołodymyr Zełenski postuluje zorganizowanie trójstronnego spotkania z Donaldem Trumpem i Władimirem Putinem w celu wypracowania porozumienia. To miałoby doprowadzić do zawarcia porozumienia w najbardziej wrażliwych kwestiach.
W ostatnim wywiadzie dla Bloomberga ukraiński przywódca wskazywał, że wydaje mu się, że strona amerykańska dąży obecnie do przekonania Kijowa o konieczności kapitulacji. Warto przypomnieć o ostatnich ograniczeniach dla Ukrainy w sieci Starlink.
Intencje Kremla
Według analityków Instytutu Studiów nad Wojną, Putinowi zależy przede wszystkim na uzyskaniu ustępstw sankcyjnych ze strony Stanów Zjednoczonych. Nie wynikają one jednak z chęci zakończenia wojny.
Specjaliści wskazują, że przywódca chce po prostu zapewnić finansowanie kontynuowania wrogich działań przeciwko Ukrainie. Obecnie najcięższe walki toczą się w obwodzie donieckim, gdzie Rosja naciska na pas ukraińskich umocnień.