To może być koniec Europy, jaką znamy. Kryzys dopiero przed nami. "Sytuacja na krawędzi"
Gwałtowne protesty we Francji, Hiszpanii, Grecji, Albanii i Włoszech to prawdopodobnie dopiero początek przesilenia na kontynencie, przed którym stoi ostra zima i wybory w 2027 roku.
Europejczycy mają dość rosnących kosztów życia, które uruchomiły lawinę protestów. Wzrost cen paliwa bezpośrednio przekłada się na podwyżki żywności, a inflacja szaleje przy jednoczesnej stagnacji gospodarczej. Zamiast inwestycji w kluczowe sektory, pół Europy spłaca długi.
Kryzys energetyczny
Sytuacja we Francji jest na krawędzi — przyznaje francuski poseł Pouria Amirshahi. Gwałtowny spadek temperatur i brak oznak złagodzenia kryzysu energetycznego zapowiadają bardzo ostry winter nie tylko pod względem pogody.
Sytuacja we Francji jest na krawędzi
Wybory 2027
Na całym kontynencie zbliżają się ważne wybory, w których startują partie chcące wywrócić europejski porządek. Taka podróż w nieznane może być niebezpieczna dla stabilności całej Unii Europejskiej.