Kolejna dymisja w rządzie. "Zwróciłem się do premiera"
Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko złożył rezygnację ze stanowiska, informując o tym na X.
Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko poinformował, że zwrócił się do premiera Donalda Tuska o odwołanie go ze stanowiska. Szyszko jest współpracownikiem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która także podała się do dymisji.
„Zwróciłem się do Premiera Donalda Tuska o odwołanie mnie ze stanowiska Sekretarza Stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej” – napisał Szyszko na X.
Krytyka koalicji
Szyszko skrytykował zmiany w koalicji, wskazując, że rząd nie realizuje obietnic z wyborów 2023 roku. „Trzeci rok rządzenia jest dla tych obietnic brutalny. Kolesiostwo, afera szpitalna jest jego symbolem” – napisał.
Koalicja jest dziś w innym miejscu niż 15 października 2023 r. Nienawiść, jaką wielu polityków tej Koalicji wylało z siebie po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, tylko utwierdziła mnie w tym wniosku. To nie jest moje miejsce.
Osiągnięcia i dalsze plany
Szyszko wspomniał o kilku osiągnięciach, takich jak negocjacje z UE dotyczące Krajowego Planu Odbudowy oraz zmiany w przepisach. „Pierwsze efekty Planu są już w Polsce widoczne: pierwsze pociągi, tory, wiatraki na morzu, żłobki i autobusy już jeżdżą” – dodał.
Wskazał również, że problemem koalicji nie jest niekompetencja, ale zanik politycznego i moralnego kompasu. Zapowiedział, że najbliższy czas poświęci rodzinie, ale niedługo się zobaczy.