Stała baza wojsk USA w Polsce za 15 mld zł? Są cztery lokalizacje
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że w listopadzie do Pentagonu trafią dokumenty dotyczące rozmieszczenia amerykańskich wojsk w Polsce, a grudniu oczekiwana jest ostateczna decyzja Białego Domu.
– My jesteśmy gotowi. Mamy przygotowane miejsca, jesteśmy gotowi z budową infrastruktury, z zabezpieczeniem środków – zapewnił szef MON. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że stała baza wzmocniłaby nie tylko bezpieczeństwo Polski, ale również jej rolę na wschodniej flance NATO.
Cztery lokalizacje
Szef MON wskazał cztery miasta rozpatrywane w kontekście przyszłej inwestycji: Wrocław, Poznań, Bydgoszcz i Szczecin. Wszystkie leżą na zachód od Wisły, co odpowiada oczekiwaniom strony amerykańskiej.
Przy założeniu obecności około 5 tys. żołnierzy, wraz z rodzinami i personelem towarzyszącym, mogłoby powstać zaplecze dla około 25 tys. osób. Oznacza to konieczność budowy mieszkań, szkół oraz infrastruktury usługowej, sportowej i społecznej.
Rozbudowa współpracy
Zacieśnianie współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi to nie tylko kwestia stałej obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Warszawa zabiega również o udział w programie nuclear sharing, który umożliwia wybranym państwom NATO uczestnictwo w systemie odstraszania jądrowego z wykorzystaniem amerykańskiej broni.
Równolegle Polska chce rozwijać współpracę z Francją, która proponuje europejskim partnerom większy udział w swoim systemie odstraszania nuklearnego.