
"The Washington Post": Tajemnice Syberii. Co kryje wieczna zmarzlina
Niewyjaśniona śmierć 28-letniej rosyjskiej laborantki w ośrodku badań nad patogenami na Syberii wywołała globalne zaniepokojenie potencjalnym wybuchem epidemii dżumy płucnej.
Rosyjskie władze wprowadziły środki zapobiegawcze po śmierci kobiety z powodu zapalenia płuc „nieznanego pochodzenia”. Stany Zjednoczone wystąpiły o więcej informacji, a Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że nie znaleziono śladów epidemii dżumy, ale przedstawione szczegóły są niewystarczające.
Historyczne ogniska chorób
Syberia od tysięcy lat jest naturalnym rezerwuarem patogenów. Rosyjski instytut, w którym pracowała laborantka, założono w latach 30. jako stację zapobiegania dżumie. Choroba, na którą opracowano pierwsze antybiotyki, rozprzestrzenia się poprzez kontakt ze świstakami.
Osadnictwo na Syberii, XIX-wieczna gorączka złota oraz zesłania zwiększały ryzyko rozprzestrzeniania się chorób. Badania wskazują, że okolice jeziora Bajkał były ofiarami pierwszej znanej epidemii dżumy ok. 5,5 tys. lat temu.
Patogeny w wiecznej zmarzlinie
Zagrożenie pochodzi nie tylko od zwierząt, ale od mikrobów i wirusów żyjących w wiecznej zmarzlinie. Dekadę temu naukowcy wyizolowali z niej „wirusy zombie”, budząc obawy o globalny kryzys medyczny.
Naukowcy uważają, że w najgłębszych warstwach wiecznej zmarzliny mogą istnieć wirusy mające nawet milion lat. W 2023 roku zespół Jean-Michela Claveriego wyizolował 13 starożytnych wirusów, w tym Pandoravirus yedoma leżący zamarznięty przez 48,5 tys. lat.
Zmiany klimatu, które mogą sprawić, że wcześniej nietknięte tereny będą dostępne do głębszej eksploracji, mogą narazić ludzi na kontakt z patogenami.
Klimat uwalnia patogeny
Choć niektórzy badacze twierdzą, że starożytne wirusy mogą nie zainfekować ludzi poza laboratorium, zmiany klimatu już spowodowały incydenty. W 2016 roku rekordowe temperatury na Syberii (35°C) uwolniły wąglika, który zabił 12-letniego chłopca.
Przyspieszone topnienie wiecznej zmarzliny stwarza potencjalne zagrożenia dla zdrowia publicznego, ponieważ może uwolnić uśpione patogeny z przeszłości, na które świat nie jest przygotowany.