Saudi Aramco rozważa sprzedaż polskich spółek. Znamy dwa możliwe scenariusze
Saudi Aramco rozważa ograniczenie lub wycofanie się z polskiego rynku paliw, w tym potencjalną sprzedaż spółki hurtowej Aramco Fuels Poland, informują niezależne źródła.
Informacje o planach Saudi Aramco w Polsce zaczęły się krążyć w środowisku biznesowym. Koncern zlecił badanie rynku pod kątem ewentualnej sprzedaży aktywów, co wskazuje na poważne zmiany w strategii obecności nad Wisłą.
Według dostępnych danych, Saudi Aramco posiada w Polsce spółkę hurtową Aramco Fuels Poland (100 proc. udziałów) oraz jest współwłaścicielem Air BP Aramco Poland (50 proc.) i Rafinerii Gdańskiej (30 proc.). Wszystkie te aktywa zostały przejęte w 2022 roku w ramach fuzji Orlenu z Lotosem.
Zdaniem analityków, koncern rozważa obecnie dwa główne scenariusze. Pierwszy zakłada całkowite wyjście z Polski, co wiązałoby się z gigantyczną operacją finansową ze względu na skalę działalności. Drugi, bardziej prawdopodobny, przewiduje sprzedaż spółki hurtowej Aramco Fuels Poland.
Największą i najbardziej dochodową spółką w portfelu Saudyjczyków jest Rafineria Gdańska. W ramach transakcji z 2022 roku Orlen sprzedał 30 proc. udziałów w rafinerii, a Saudi Aramco uzyskało prawo do odbioru do 50 proc. produkcji oraz 50 proc. udziału w handlu produktami zakładu.
Obecnie trwają rozmowy z JPMorgan Chase, które mają określić wartość potencjalnych aktywów oraz zidentyfikować możliwych kupców. Lista chętnych na przejęcie ma zawierać trzy spółki, choć nie udało się ustalić ich konkretnych nazw.
Unijne regulacje ESG stanowią wyzwanie
Głównym powodem rozważania zmian jest rosnące obciążenie regulacyjne ze strony Unii Europejskiej. Koncerny zatrudniające powyżej 5000 pracowników i osiągające przychód netto powyżej 1,5 mld euro będą musiały od 1 stycznia 2028 roku przestrzegać dyrektywy CSDDD dotyczącej należytej staranności w zakresie zrównoważonego rozwoju.
Dyrektywa ta nakłada obowiązek raportowania w zakresie praw człowieka i ochrony środowiska dla wszystkich podmiotów zależnych, również tych działających poza granicami UE. Dla Saudi Aramco oznacza to konieczność wprowadzenia szczegółowych procesów sprawozdawczych.
Saudyjczycy chcą uniknąć tych wymogów. Według jednego z rozmówców, są dwa możliwe rozwiązania. Pierwsze to uzyskanie wyłączenia spod regulacji, co wymaga zgody Komisji Europejskiej i już obecnie trwają zabiegi polskich władz w tej sprawie.
To może oznaczać ograniczenie działalności w Polsce do najważniejszych aktywów, co potencjalnie wykluczałoby sprzedaż udziałów w Rafinerii Gdańskiej, a jedynie obejmowało spółkę hurtową.
Rosnące polskie opodatkowanie
Krajowe regulacje fiskalne również wpływają na decyzje koncernu. Rząd planuje wprowadzenie nowego podatku od zysków spółek paliwowych, który dotyczyć będzie wyłącznie Orlena i Saudi Aramco. Miałby on przynieść budżetowi ok. 5 mld zł.
W kolejnych latach mogą zostać wprowadzone kolejne zmiany. Projekt Ministerstwa Energii zakłada 10-krotny wzrost opłat koncesyjnych na rynku energii, co może zniknąć obecny limit rzędu 2,5 mln zł. Zmiany te miałyby przynieść dodatkowe 3,5 mld zł rocznie.
Ważnym czynnikiem jest również planowana podwyżka stawki CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych. Dla firm o przychodach przekraczających 50 mln euro w 2027 roku stawka ma wzrosnąć z 19 proc. do 30 proc.
Ewentualne rozważania Saudi Aramco nie są związane z umową na dostawy ropy. Dostawy surowca do Orlena mają kontynuować się mimo wrześniowych perturbacji związanych z atakami na rurociąg Wschód–Zachód.
Sprzedaż jako element szerszej strategii
Sprzedaż polskich aktywów wpisuje się w szerszą strategię Saudi Aramco. W połowie czerwca Reuters poinformował, że koncern przeprowadza analizę aktywów o wartości ok. 50 mld dol., których może się pozbyć.
W grę wchodzić mogą m.in. spółki sektora siarkowego, terminale eksportowe, infrastruktura energetyczna oraz nieruchomości. Przegląd polskich aktywów stanowiłby więc część tej globalnej operacji mającej na celu uwolnienie kapitału i skupienie się na priorytetowych inwestycjach.
Na obecnym etapie jest mowa o hurtowej spółce Aramco Fuels Poland. Nie ma informacji, aby w grę wchodziła sprzedaż udziałów w Rafinerii Gdańskiej, choć inne źródła wskazują, że może chodzić o całą pulę aktywów.
Saudi Aramco odmówiła komentarza w sprawie planów sprzedaży. Również Ministerstwo Aktywów Państwowych, resort energii oraz JPMorgan Chase nie udzieliły odpowiedzi na zapytania dotyczące tej sprawy. Orlen poinformował, że nie komentuje działań innych podmiotów działających na rynku.