Redukcja etatów w handlu. Ekspertka wyjaśnia, co się dzieje - WP Finanse
Sprzedaż detaliczna w Polsce rośnie, a mimo to sklepy zwalniają pracowników.
Według Głównego Urzędu Statystycznego sprzedaż detaliczna wzrosła w sierpniu realnie o 3,8 proc. rok do roku, a od stycznia do sierpnia o 3,4 proc. Rosnące słupki nie oznaczają jednak spokoju w branży – presja na rentowność poszczególnych placówek pozostaje bardzo silna.
Koszty pracy, utrzymania powierzmi i logistyki pochłaniają znaczną część przychodów, a klienci bez trudu porównują ceny i przenoszą się tam, gdzie zapłacą mniej.
Zmiana nawyków zakupowych
Kluczowym problemem jest zmiana nawyków zakupowych Polaków. Z danych dotyczących ruchu w handlu spożywczym wynika, że w 2025 r. liczba wizyt w sklepach convenience wzrosła o 13,1 proc., w dyskontach o 6,4 proc., natomiast w hipermarketach spadła o 3,3 proc.
Potwierdzają to też dane Polskiej Rady Obiektów Handlowych – w pierwszej połowie 2026 r. aż 92 proc. nowej powierzchni handlowej oddanej do użytku przypadało na parki handlowe.
Strukturalne zmiany
Zarządy analizują wyniki poszczególnych lokalizacji, ograniczają zatrudnienie w słabszych punktach, zmieniają metraż sklepów lub przenoszą placówki tam, gdzie mają większą szansę na dobry wynik.
Różnice widać też w wynikach sprzedaży poszczególnych kategorii. W sierpniu realna sprzedaż odzieży i obuwia spadła o 2,7 proc. rok do roku, podczas gdy mebli oraz sprzętu RTV i AGD wzrosła o 10,6 proc.
Istotnym czynnikiem kształtującym rynek pracy w handlu jest rozwój sprzedaży internetowej – w sierpniu stanowiła ona 9 proc. sprzedaży detalicznej ogółem.
Rekrutacje i optymalizacja
Firmy inwestują w rozwiązania usprawniające zarządzanie zapasami i automatyzujące powtarzalne czynności. To może ograniczać liczbę stanowisk administracyjnych, a jednocześnie zwiększać zapotrzebowanie na specjalistów od analizy danych, logistyki i planowania.
Redukcja etatów w jednym dziale może iść w parze z rekrutacją w innym. Dla pracowników oznacza to konieczność rozwijania umiejętności i większą gotowość do zmiany zakresu obowiązków.
We wrześniu GUS odnotował pogorszenie nastrojów w handlu detalicznym, a plany firm wskazywały na skłonność do ograniczania zatrudnienia. Zbyt daleko idące cięcia kadrowe mogą być kontrproduktywne – mniejsza obsada poprawia wynik w krótkim terminie, lecz prowadzi do kolejek i gorszej obsługi.