
Ogromna zmiana na Lotnisku Chopina miesiąc wcześniej. Zacznie się w listopadzie
Wprowadzenie nowych skanerów na Lotnisku Chopina nastąpi już w listopadzie, miesiąc wcześniej niż planowano, co znacząco skróci czas odpraw pasażerów.
Lotnisko Chopina nie do poznania już w listopadzie. Właściciel portu, PPL, zakończył wymianę wszystkich urządzeń w strefie AB, co pozwoliło na przyspieszenie prac związanych z modernizacją całego lotniska.
Nowe skanery znacznie skracają czas kontroli bezpieczeństwa – jest on o ok. 1/3 krótszy niż w przypadku starej technologii. Mimo że fizycznie jest ich mniej, proces przejścia przez stację jest szybszy.
„Mimo że tych urządzeń jest fizycznie mniej, niż było urządzeń starego typu, to w dalszym ciągu jest to szybszy proces”
Nowe skanery pozwalają na zniesienie limitów przy płatnym fast tracku, a także na to, że z plecaka nie trzeba niczego wyjmować. Pasażerowie mogą wrzucić plecak do kuwety, opróżnić kieszenie i zdjąć zegarek, co znacznie ułatwia kontrolę.
Modernizacja potrwa krócej
Ze względu na to, że nowe skanery znacznie poprawiają przepustowość kontroli bezpieczeństwa, PPL będzie mogło połączyć dwie fazy wymiany skanerów. Zamiast dwóch linii, równocześnie modernizować będzie cztery linie.
To oznacza, że na mniej więcej 3–4 tygodnie przed terminem będziemy w stanie oddać wszystkie skanery do użytku pasażerów. W praktyce nowoczesne urządzenia będą dostępne na całym lotnisku jeszcze w listopadzie.
„Ze względu na to, że nowe skanery znacznie poprawiają przepustowość kontroli bezpieczeństwa, będziemy mogli połączyć dwie fazy wymiany skanerów. Zamiast dwóch linii będziemy równocześnie modernizować cztery linie. To oznacza de facto, że na mniej więcej 3–4 tygodnie przed terminem będziemy w stanie oddać wszystkie skanery do użytku pasażerów”
Dzięki temu na jarmarki bożonarodzeniowe i święta polecimy w znacznie bardziej komfortowych warunkach. Nowe skanery to milowy krok w komforcie podróżowania, a pasażerowie będą mogli cieszyć się mniejszymi kolejkami i brakiem stresu.