Skip to main content
Miał tylko wyjechać ze stodoły. Stał się początkiem samochodowej marki

Miał tylko wyjechać ze stodoły. Stał się początkiem samochodowej marki

Rzeczpospolita
Oct 23, 2026, 03:05 AMPrasa
Oryginał
1 min czytania

Max Kindersley odrestaurował rodzinny Fiat 500, który przez ćwierć wieku stał w stodole, co przekształciło się w projekt brytyjskiego studia La Cinquecento.

Historia La Cinquecento rozpoczęła się od prostego zamiaru przywrócenia rodzinnego Fiata 500 na drogi. W tej samej stodoli powstał pierwszy prototyp nowej interpretacji włoskiego klasyka.

Nowe życie klasycznego auta

Założyciele projektu postawili na zachowanie charakterystycznych cech Fiata 500: niewielkich rozmiarów, lekkości i prostoty, jednocześnie poprawiając osiągi, prowadzenie i praktyczność w codziennej jeździe. Tego typu modernizacja zabytkowych samochodów staje się coraz popularniejszym trendem, zapoczątkowanym przez kalifornijskie studio Singer.

Techniczne nowości

Bazą prototypu jest Fiat 500 z lat 70. Do napędu wykorzystano zmodyfikowany, dwucylindrowy silnik pochodzący z Fiata 126 z układem zapłonowym z dwiema świecami na cylinder. Zawieszenie oraz układy hamulcowy, kierowniczy, chłodzenia i elektryczny opracowano specjalnie dla tego projektu.

Sportowa stylizacja

Nad wyglądem nadwozia pracowało mediolańskie studio BorromeodeSilva. Poszerzone nadkola, nakładki progowe i dodatkowe oświetlenie inspirowane rajdami nadają autu bardziej dynamiczny charakter. La Cinquecento zachowuje jednak rozpoznawalne kształty klasycznej pięćsetki.

Studio prezentuje obecnie prototyp, ale planuje limitowaną serię indywidualnie numerowanych egzemplarzy. Szczegóły projektu, w tym ceny i wielkość serii, mają być ustalane z przyszłymi właścicielami. Zainteresowani mogą już zgłaszać się do firmy.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram