Dymisja w rządzie. „Wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki” - Zero.pl
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz złożyła dymisję z rządu Donalda Tuska oraz z funkcji szefowej Polski 2050.
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz złożyła dymisję z rzą Donalda Tuska oraz z funkcji szefowej partii Polska 2050. Decyzję ogłosiła w czwartkowy wieczór w mediach społecznościowych, stwierdzając, że „wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki”.
W dalszej części wpisu minister podkreśliła, że rezygnuje z obu stanowisk, zostawiając partię w rękach jej założyciela Szymona Hołowni. „Partię zostawiam w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił. Życzę mu, by przypomniał sobie w imię jakich wartości szedł do władzy” - napisała.
Niespodziewana decyzja
Jak ustaliło Zero.pl w otoczeniu Polski 2050, decyzja była niespodziewana. - Sami nie wiemy, co się stało - przyznał jeden z działaczy formacji założonej przez Szymona Hołownię. Poseł Polski 2050 Michał Gramatyka potwierdził, że decyzja nie była konsultowana z klubem.
Dowiedziałem się z mediów społecznościowych pani minister. Decyzja nie była konsultowana z klubem. Choć było ostatnio kilka symptomów
Konflikt w koalicji
Do dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz dochodzi w czasie wizyty premiera Donalda Tuska w Azji, gdzie towarzyszy mu Andrzej Domański, wyznaczony na nowego wicepremiera. Decyzja ministra nastąpiła po głosowaniach w Sejmie, które opisała jako „pomimo głosów koalicji 15 października”.
Wcześniej w Radzie Ministrów dochodziło do serii napięć między Pełczyńską-Nałęcz a rządem, m.in. w sprawie zniknięcia z porządku obrad ustaw dotyczących alkoholu czy darmowych posiłków w szkołach. Minister wcześniej również walczyła o tekę wicepremiera, co spotkało się z niepowodzeniem.
Działalność minister
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pełniła funkcję ministra funduszy i polityki regionalnej od momentu powołania trzeciego rządu Donalda Tuska. Pod koniec stycznia 2026 roku została wybrana na przewodniczącą partii Polska 2050. W swoim pożegnalnym wpisiu przypomniała o osiągnięciach, takich jak zabranie deweloperom dopłat czy danie ludziom jawne ceny mieszkań.
Po zwycięstwie Pełczyńskiej-Nałęcz parlamentarna reprezentacja Polski 2050 uległa rozbiciu na dwa obozy - klub Polski 2050 (15 posłów) pod przewodnictwem Hołowni oraz klub Centrum (15 posłów) pod przewodnictwem Pauliny Hennig-Kloski. Poseł Gramatyka podkreślił, że „jest szczerze wdzięczny Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz za dobrą robotę, jaką wykonała w rządzie”.