
Poseł PiS pozytywnie o odchodzącej minister. "Jesteśmy otwarci"
Poseł PiS Marcin Warchoł stanął w obronie odchodzącej z rządu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, krytykując europosłankę PO Martę Cisło za jej wypowiedź.
W „Debacie Gozdyry” poseł PiS Marcin Warchoł stanął w obronie odchodzącej z rządu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, krytykując wypowiedź europosłanki PO Marty Cisło. Cisło stwierdziła, że była minister „była pierwszym hamulcowym tego rządu” i „osobą trudną do współpracy”.
Obrona posła PiS
Jak stwierdził Warchoł, krytyka ze strony Cisło „doskonale pokazuje, że nie ma w koalicji miejsca na samodzielność, nie ma na suwerenność, nie ma miejsca na myślenie”.
Pani minister odeszła ze względu na to, że była dla was niewygodna. Mówiła wam prawdę prosto w oczy, hamowała szkodliwe pomysły, broniła interesów Polaków
Uzasadnienie byłej minister
Pełczyńska-Nałęcz uzasadniała swoją decyzję postawą koalicji w głosowaniu nad dwukadencyjnością samorządów. „Stało się to jednak pomimo głosów K15X. Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami” - napisała.
„Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki” - dodała.
Reakcja opozycji
W odpowiedzi Cisło stwierdziła: „To, że PiS tak broni pani Pełczyńskiej, to najlepszy argument na to, że pani Pełczyńska powinna odejść z rządu”. Na pytanie, czy Pełczyńska-Nałęcz odnalazłaby się w PiS, Warchoł odpowiedział, że „jesteśmy zawsze otwarci na wszelkiego rodzaju rozwiązania, które przyczynią się dobru Polski i Polaków”.