
Nazwał Putina "humanitarnym". Słowa Witkoffa wywołały oburzenie - PolsatNews.pl
Specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff spotkał się w Petersburgu z Władimirem Putinem, nazywając go 'humanitarystą' podczas rozmowy o uwolnieniu Amerykanina.
Podczas środowej wizyty w Petersburgu specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff spotkał się z Władimirem Putinem. Celem rozmowy było uwolnienie Amerykanina Stephena Hubbarda, przetrzymywanego w Rosji przez cztery lata. Przy tej okazji Witkoff nie szczędził pochwał rosyjskiemu przywódcy, nazywając go nawet 'humanitarystą'.
Reakcja polityków
Słowa amerykańskiego dyplomaty wywołały oburzenie za oceanem. Senator John Cornyn skomentował: 'Nie. Putin to zimnokrwisty zabójca'. Senator Thom Tillis dodał: 'Sprawdź definicję słowa „humanitarny”. Powinieneś pojechać na Ukrainę i zapytać rodziny tych dzieci, które Putin porwał i zabił'.
Obrona dyplomaty
W obronę Witkoffa stanął wiceprezydent USA J.D. Vance. - Zgadzam się ze Steve'em Witkoffiem, który powiedział coś miłego osobie, która właśnie uwolniła amerykańskiego zakładnika. Jego zadaniem jest pojechać tam i załatwić sprawę - powiedział na konferencji prasowej w Ohio.
Donald Trump, pytany o słowa swojego wysłannika, odmówił jednoznacznej oceny. - Cóż, myślę, że można tak powiedzieć w tym konkretnym przypadku - w kontekście uwolnienia człowieka, który sądził, że spędzi resztę życia w więzieniu - ocenił prezydent USA.
Trump dodał, że negocjacje ws. zakończenia wojny idą bardzo dobrze. Kilka dni temu rozmawiałem z Władimirem Putinem na temat zakończenia wojny w Ukrainie, co, jak sądzę, jest coraz bliżej - powiedział.