Skip to main content

"Pięć kilo jabłek" na "szarlotkę". Jak wręczano łapówkę na kampanię polityk PiS - Wiadomości Onet

Afery i Skandale
Oct 22, 2026, 06:41 PMGoogle News Afery
Oryginał
1 min czytania

Śledztwo dotyczące łapówki przekazanej na kampanię wyborczą Ewy Leniart ujawniło, że przekazano tam 10 tys. zł w zamian za wsparcie dla kandydatki PiS.

Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) podsłuchało rozmowę, podczas której przekazano zakamuflowaną łapówkę w wysokości 10 tys. zł na kampanię wyborczą Ewy Leniart.

Przekazanie pieniędzy miało miejsce 23 kwietnia 2021 roku podczas kampanii przed przedterminowymi wyborami prezydenckimi w Rzeszowie.

Marek S., kardiolog związany z Uzdrowiskiem Rymanów, przekazał pieniądze Januszowi F., ówczesnemu prezesowi Orlen Oil.

Pieniądze miały trafić na kampanię Ewy Leniart, która wówczas była wojewodą podkarpacką i kandydatką PiS.

Słuchanie rozmów

Funkcjonariusze CBA podsłuchiwali rozmowę telefoniczną między Januszem F. a Iwoną O., byłą członkinią Trybunału Stanu i prezes Uzdrowiska Rymanów.

Telefon Iwony O. był od dawna na podsłuchu, co pozwoliło śledczym na zarejestrowanie szczegółów przekazu łapówki.

Kontekst

Według prokuratury „jabłka” to zakamuflowana forma łapówki w wysokości 10 tys. zł, która miała trafić do ówczesnej wojewody podkarpackiej.

Ewa Leniart jest obecnie posłanką PiS i szefową struktur partii w okręgu rzeszowskim.

Ujawnienie tej aferze przyczyniło się do śledztwa dotyczącego Collegium Humanum.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram