Ministra odchodzi z rządu Donalda Tuska. "Wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki"
Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła rezygnację ze stanowiska, argumentując, że wartości są dla niej ważniejsze niż stołki.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała na portalu X o swojej decyzji w czwartek wieczorem. Ministerka podziękowała za wspólną pracę i przekazała, że partię Polska 2050 pozostawia w rękach jej założyciela.
Krytyka koalicji
Pełczyńska-Nałęcz odniosła się do decyzji Sejmu, który odrzucił projekt PSL-u znoszący dwukadencyjność władz samorządowych. Skrytykowała niektórych posłów Polski 2050 oraz koalicję rządową.
Dwukadencyjność samorządów została utrzymana. Tak zdecydował dziś Sejm. Wygraliśmy! Zmiana, której chce 75 proc. Polaków dojdzie do skutku! Stało się to jednak pomimo głosów K15X. Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami.
Rezygnacja z rządu
Ministerka poinformowała, że rezygnuje ze stanowiska w rządzie Donalda Tuska. W uzasadnieniu swojej decyzji podkreśliła priorytet wartości nad stanowiskami.
Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki
Osiągnięcia ministerstwa
Pełczyńska-Nałęcz podziękowała współpracownikom za wprowadzone zmiany. Wymieniła między innymi odebranie dopłat deweloperom, wprowadzenie jawnych cen mieszkań i inwestycję w KPO w 100 proc.