
"Irracjonalne". Polityk PiS o działaniach Ukraińców
Senator PiS Wojciech Skurkiewicz nazwał irracjonalną decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej, która ogłosiła 2027 rok rokiem powstańców UPA i Romana Szuchewycza.
W czwartkowym programie „Gość Wydarzeń” senator PiS Wojciech Skurkiewicz skomentował decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej, która ogłosiła 2027 rok rokiem powstańców UPA i Romana Szuchewycza. IPN określa Szuchewycza jako „architekta ludobójstwa wołyńskiego”.
Dla mnie te działania są zupełnie irracjonalne, bo przecież Ukraińcy wiedzą, jakie jest stanowisko nasze, Polaków, do rzezi wołyńskiej - ocenił senator.
To jest rzecz, która jest nieakceptowalna przez nas Polaków
Reakcja senatora
Skurkiewicz wyraził nadzieję, że pod naporem prezydenta Zełenskiego i rządu ukraińskiego ta decyzja zostanie wycofana.
Czekam, aż ta sprawa pod naporem Zełenskiego i rządu ukraińskim zostanie wycofana i więcej takich prowokacji absolutnie nie będzie, bo to naprawdę źle wróży przyszłości naszych relacji polsko-ukraińskich - dodał.
Ustawa o DSA
W programie poruszono również temat ustawy o usługach cyfrowych (DSA). Wicepremier Krzysztof Gawkowski zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy dotyczącej blokowania nielegalnych treści w internecie.
Skurkiewicz odniósł się do wcześniejszego weta prezydenta, który obawiał się stworzenia dodatkowego urzędu cenzorskiego. Dziś mam nadzieję, że te przepisy zostały tak dopracowane, że te kwestie już nie będą budziły tak skrajnych wątpliwości - powiedział.