
Cztery drony morskie już patrolują Bałtyk
Cztery amerykańskie drony morskie Saildrone rozpoczęły patrole na Bałtyku w ramach usługi dla szwedzkiej marynarki wojennej.
W czwartek jedna z bezzałogowych żaglówek wypłynęła z portu Nynaeshamn pod Sztokholmem. Drony pozwalają na identyfikację i śledzenie ruchu statków na Bałtyku, przekazując szyfrowane dane do szwedzkiej marynarki wojennej.
Bezpieczeństwo Bałtyku
Minister obrony Danii, Pål Jonson, podkreślił, że inwestycja nie jest przypadkowa. – Zwiększamy nasze zdolności operacyjne na Bałtyku. Mieliśmy powracające problemy z uszkodzeniem infrastruktury krytycznej na dnie morza, występują kłopoty z zakłóceniami GPS oraz oczywiście zagrożeniem jest rosyjska flota cieni – zaznaczył.
Zwiększamy nasze zdolności operacyjne na Bałtyku (...). Mieliśmy powracające problemy z uszkodzeniem infrastruktury krytycznej na dnie morza, występują kłopoty z zakłóceniami GPS oraz oczywiście zagrożeniem jest rosyjska flota cieni
Współpraca nordycka i NATO
Szwedzka marynarka wojenna wynajęła drony w ramach współpracy obronnej krajów nordyckich Nordefco i będzie się dzielić informacjami z sojusznikami. Inicjatywa wspiera również projekty NATO „Task Force X Baltic”, którego celem jest przyspieszenie bezzałogowego nadzoru w ramach Sojuszu.
Przedstawiciel firmy Saildrone, Kim Loeye Soerensen, poinformował PAP, że wstępnie dronami zainteresowana jest również Polska. Żaglówki formalnie są zarejestrowane w Danii.