Media: Pentagon planuje to "po cichu"
Departament Obrony USA pracuje nad tajną jednostką sabotażu technologicznego, która ma zintensyfikować działania przeciwko konkurentom, głównie Chinom.
Szczegóły na temat Biura Wsparcia Technologicznego (Technology Support Office) trudno znaleźć na stronach internetowych Pentagonu - podaje portal Politico. Według źródeł resort chce zintensyfikować tajne działania za granicą, skupiając się na obszarze technologicznym i gospodarczym.
„Szpiegostwo gospodarcze staje się nowym priorytetem Departamentu Obrony” - komentuje „Washington Post”, dodając, że Stany Zjednoczone chcą przeciwstawić się Chinom i innym konkurentom.
Tajna inicjatywa
Ani sekretarz obrony Pete Hegseth, ani żaden inny wysoki rangą urzędnik Pentagonu nie wspomniał o tym publicznie, co Politico komentuje jako „znaczące pominięcie”. Urzędnicy rozmawiali z mediami anonimowo.
Kluczowe role w tworzeniu TSO odegrali m.in. Steve Feinberg (miliarder z branży funduszy inwestycyjnych) oraz Tom Rakusan, weteran CIA związany z technologią. Program znajduje się obecnie na etapie planowania.
Cele i metody
Celem jednostki ma być „zakłócanie i sabotowanie zagranicznych programów technologicznych, uznawanych za zagrożenie dla amerykańskiej przewagi militarnej”. Działania mogą obejmować cyberataki, zakłócanie łańcuchów dostaw oraz operacje dezinformacyjne.
nowa, agresywna inicjatywa jest niezbędna, by pomóc Pentagonowi w przeciwdziałaniu zagranicznym adwersarzom
Reakcja Pentagonu
Zastępca rzecznika prasowego Pentagonu, Jacob Bliss, stwierdził, że „ktokolwiek przekazuje te stwierdzenia, jest albo w błędzie, albo sprzedaje swoje fantazje”. Inni informatorzy sugerują, że agencja celowo ukrywa swoją działalność, aby uniknąć nadzoru i eskalacji napięć.
Według jednego z rozmówców, jednostka poszukuje wykonawców dysponujących technologiami „z najwyższej półki”, a jedynym ograniczeniem ma być „wyobraźnia”. Biały Dom nie odniósł się do sprawy.