
TV Republika pod lupą prokuratury. Śledztwo po wydarzeniach przed TK
Prokurator Okręgowy w Szczecinie wszczął śledztwo w sprawie TV Republika. Dotyczy ono wydarzeń sprzed Trybunału Konstytucyjnego.
Śledztwo obejmuje trzy główne zarzuty. Pierwszy z nich dotyczy nawoływania do ujawniania informacji o życiu prywatnym policjantki przez TV Republika, a następnie ich publicznego rozpowszechnienia bez zgody. Drugi polega na prezentowaniu treści obraźliwych wobec funkcjonariuszy policji oraz Prezesa Rady Ministrów. Trzeci zarzut to kierowanie wobec policjantów groźb wszczęcia postępowania karnego w celu zmuszenia do zaniechania czynności służbowych.
Protesty przed TK
W ostatni piątek przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego doszło do protestów środowisk prawicowych. Podczas manifestacji doszło do ataku na policjantkę, która została ranna. Przeszukanie zatrzymanego wykazało, że miał przy sobie nóż.
Reakcja policji
Szef KGP gen. insp. Marek Boroń wystosował list do funkcjonariuszy, w którym wyraził zaniepokojenie falą nienawiści w internecie. Podkreślił, że każdy policjant ma prawo do szacunku i ochrony swojej godności.
Szczególnie porusza mnie sytuacja policjantki, która podczas wykonywania obowiązków służbowych stała się obiektem niewybrednych obelg i publicznego poniżania
Zawiadomienie do prokuratury
Złożyłem zawiadomienia do Prokuratury na Republikę, Sakiewicza i innych «dziennikarzy» tej stacji. Za to, jak szczuli na policjantów, za to, jak obrażali ich mundur, za każde bezczelne kłamstwo i pomówienie odpowiedzą przed sądem
Szef MSWiA Marcin Kierwiński złożył zawiadomienia do prokuratury przeciwko TV Republika oraz konkretnym dziennikarzom stacji. Oskarżył ich o szczucie na policjantów, obrażanie munduru oraz rozpowszechnianie kłamstw.