Witold Szabłowski o UPA i Szuchewyczu: To morderca Polaków. Ukraińcom włączył się instynkt samobójczy
Lwowska Rada Obwodowa zdecydowała, że rok 2027 będzie rokiem Romana Szuchewycza. Decyzja spotkała się z krytyką Witolda Szabłowskiego.
Decyzja lwowskich władzi o uczczeniu Szuchewycza, dowódcy UPA odpowiedzialnego za rzeź Wołyńską, spotkała się z krytyką. Witold Szabłowski, autor książki „Opowieści z Wołynia”, skomentował tę decyzję, podkreślając brutalne metody stosowane przez Ukraińców.
W Ukraińcach obudził się gen Kozaków, którzy działali straceńczo. To, co teraz robią, to wieczne prowokowanie, jest właśnie kozackie w złym tego słowa znaczeniu
Szuchewycz mordercą Polaków
Szabłowski jednoznacznie określił Szuchewycza jako „mordercę Polaków”, przypominając, że to właśnie on wprowadził metody oczyszczania ziem ukraińskich z polskiej ludności. „To, że rzeź wołyńska była tak krwawa, tak okrutna, wynika z tego, że Szuchewycz wprowadził takie metody” - dodał, przypominając, że dowódca UPA zdobywał doświadczenie wcześniej.