Telefonia komórkowa pozwoli wykrywać drony. Szwedzka technologia, polski operator
Polski operator Play wraz ze szwedzkim Ericssonem i polską firmą Asseco przetestowali w Krakowie system ISAC, który wykorzystuje sieć 5G do wykrywania i śledzenia dronów.
W siedzibie Ericssona w Krakowie 15 października zaprezentowano pierwszą poza Skandynawią europejską demonstrację systemu ISAC, który wykorzystuje sieć 5G do wykrywania i śledzenia dronów. System testowany przez polskiego operatora Play uzupełniony został o sensory akustyczne polskiej firmy Asseco, a infrastrukturę naziemną zapewniła Cellnex.
Technologia ISAC (Integrated Sensing and Communication) to zintegrowany system wykrywania i komunikacji, który zamienia stacje bazowe sieci komórkowej w czułe sensory zdolne do detekcji obiektów poruszających się na niskich wysokościach. – Naszym celem jest nawiązanie strategicznych partnerstw z polskimi firmami, aby wspólnie rozpocząć pionierskie wdrożenia tej technologii w 2027 r. – wyjaśnia Martin Mellor, Prezes Ericsson Sp. z o.o.
Jak działa system
ISAC działa poprzez zbieranie i analizowanie odbić emitowanych fal radiowych od poruszających się obiektów. System udostępnia w czasie rzeczywistym dane o trajektorii ruchu, wysokości oraz prędkości wykrytych obiektów. W przeciwieństwie do klasycznego radaru, wykorzystuje wiele lokalizacji, co pomaga dostrzegać małe drony i ograniczać fałszywe alarmy.
Celem jest jedna, interoperacyjna cyfrowa sieć szkieletowa dla obronności zamiast izolowanych sieci łączonych usługami IT.
Wkład partnerów
Ericsson dostarczył elementy systemu ISAC, Play zapewnił sieć 5G, Cellnex trzy maszty testowe, a Asseco detektory akustyczne. – Sieć Play dzięki swojej skali, dostępności i odporności może wspierać budowę zaawansowanych systemów monitorowania przestrzeni powietrznej – podkreśla Michał Ziółkowski z Play.
Cellnex dysponuje 18 tys. obiektów w Polsce, z których korzystają operatorzy telekomunikacyjni oraz instytucje państwowe. Asseco z kolei buduje system, który ma ostrzegać infrastrukturę krytyczną, obywateli lub wojsko przed zagrożeniami dronowymi.
Testy i wdrożenie
Podczas demonstracji w Krakowie wykorzystano trzy stacje radiowe rozmieszczone w odległości około 250 m od siebie. System pozwolił na odróżnienie ptaków od dronów, a połączenie danych z sensorami akustycznymi zwiększało prawdopodobieństwo prawidłowej detekcji.
Ericsson zapowiedział sprowadzenie do Polski w przyszłym roku trzech systemów do testów w terenie. Rozmowy o roli operatora systemu mają toczyć się z dużymi organizacjami i instytucjami w Polsce. Celem jest potwierdzenie technologii przed jej szeroką dostępnością, aby Polska mogła użyć jej od razu po wejściu na rynek.