Wjechał koparką pod pociąg i uciekł. Wpadł w zaskakujący sposób
Policja zatrzymała mężczyznę, który na wrocławskim Brochowie wjechał koparką na torowisko i spowodował zderzenie z pociągiem, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w trakcie prac remontowych w dzielnicy Brochów we Wrocławiu. Operator koparki wprowadził maszynę na torowisko, co skończyło się kolizją z nadjeżdżającym pociągiem. Po zdarzeniu mężczyzna oddalił się, zanim na miejsce przybyły służby.
Zatrzymanie
Funkcjonariusze od początku znali tożsamość mężczyzny i aktywnie go poszukiwali. Zatrzymania dokonano jednak nie w wyniku bezpośrednich działań pościgowych, lecz przypadkowo – operator znalazł się wśród uczestników zupełnie innej interwencji, podczas której policjanci go rozpoznali.
Funkcjonariusze od początku znali tożsamość mężczyzny i aktywnie go poszukiwali
Skutki incydentu
Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do placówki medycznej. Policja nie ujawnia szczegółów interwencji, podczas której go odnaleziono. Nieznany pozostaje aktualny stan zdrowia zatrzymanego.
Na szczęście zderzenie koparki z pociągiem nie spowodowało obrażeń u żadnej z osób. Zarówno pasażerowie, jak i obsługa składu wyszli z incydentu bez uszczerbku na zdrowiu. Okoliczności, które doprowadziły do wjazdu maszyny na torowisko, pozostają przedmiotem dalszych ustaleń policji.