Cypr przypomina UE o klauzuli wzajemnej obrony na wypadek zbrojnej agresji. "Byłbym wdzięczny"
Prezydent Cypru Nikos Christodoulides wezwał Komisję Europejską do włączenia artykułu 42 ust. 7 Traktatu z Lizbony do dyskusji w najbliższych tygodniach.
W liście skierowanym do przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen prezydent Cypru argumentuje, że państwo członkowskie UE ma obowiązek udzielić pomocy i wsparcia wszelkimi dostępnymi środkami, jeśli stanie w obliczu „agresji zbrojnej”.
Wskazuje na powagę wyzwań geopolitycznych, w tym podważanie sojuszu transatlantyckiego przez prezydenta USA Donalda Trumpa, inwazję Rosji na Ukrainę oraz ataki hybrydowe na kraje UE.
„Nie da się przecenić znaczenia tego postanowienia dla UE i jej państw członkowskich, zwłaszcza w czasach niepewności geopolitycznej”
Cypr domaga się rozmów o klauzuli obronnej
Prezydent Christodoulides napisał, że „Cypr z zadowoleniem przyjąłby wznowienie dyskusji w odpowiednich organach przygotowawczych” i prosi o informacje na temat rozważanych propozycji oraz harmonogramu kolejnych kroków.
Kwestia ta zyskała na znaczeniu podczas sześciomiesięcznej prezydencji Cypru w Radzie Europejskiej, zwłaszcza po atakach irańskich dronów na brytyjską bazę na terytorium kraju w marcu.
W ostatnich miesiącach temat ten zniknął z pola widzenia Unii, która skupia się na negocjacjach dotyczących siedmioletniego budżetu o wartości prawie 2 mld euro oraz pozyskaniu dodatkowych środków dla Ukrainy.
Bruksela nie planuje omawiania klauzuli
Anonimowy urzędnik UE potwierdził, że w najbliższej przyszłości Komisja nie planuje omówienia artykułu 42 ust. 7 na żadnym ze szczytów europejskich przywódców.
UE przeanalizowała, jak klauzula ta działałaby w praktyce, przeprowadzając na początku tego roku ćwiczenia obronne.