Skip to main content
Osiem lat za śmierć rodziny. Dlaczego kara nie mogła być wyższa?

Osiem lat za śmierć rodziny. Dlaczego kara nie mogła być wyższa?

Najnowsze wiadomości - TVN24
Oct 22, 2026, 12:00 PMTvn24
Oryginał
2 min czytania

Sebastian M. został skazany na maksymalną karę ośmiu lat więzienia za spowodowanie w 2023 roku śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego, w którym zginęły trzy osoby.

Kierowane przez Sebastiana M. BMW rozpędziło się do ponad 300 kilometrów na godzinę, wjeżdżając w Kię, w wyniku czego zginęli jego rodzice Patryk i Martyna oraz pięcioletni syn Oliwier.

Sąd uznał to za spowodowanie wypadku, a nie zabójstwo, co skutkowało wyrokiem ośmiu lat więzienia.

Prof. Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego uznał, że bardziej adekwatnym opisem byłoby zabójstwo z zamiarem ewentualnym.

Porównuję to do człowieka, który bierze broń palną i strzela na ulicy. Jeżeli ktoś zostanie trafiony, to powiemy, że to jest zabójstwo z zamiarem ewentualnym.

Prof. Mikołaj Małecki, karnista UJ

Zmiany w przepisach

Adwokat Zbigniew Roman z kancelarii SDRK ocenił, że dyskusja nie dotyczy tego, czy kara jest zbyt niska, ale czy przepisy są zbyt łagodne.

Od niedawna sprawcom tego rodzaju wypadków grozi już kara do 10 lat więzienia, choć zmiana przepisów nastąpiła już po tragedii na autostradzie A1.

Mecenas Roman wskazał na artykuł 178. Kodeksu karnego, który od października 2023 roku przewiduje karę od pięciu do 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku w szczególnych przypadkach.

Roman zauważył, że w innej głośnej sprawie, wypadku na Trasie Łazienkowskiej, sprawca Łukasz Żak usłyszał wyrok 20 lat więzienia, co miało miejsce już po zmianie przepisów we wrześniu 2024 roku.

Prokuratura rezygnuje z surowszych kwalifikacji

Adwokat Roman wyjaśnił, że prokuratura rozważała dwa inne warianty kwalifikacji czynu, które mogłyby spowodować znacznie ostrzejszą karę.

Pierwszym z nich był artykuł 148. paragraf 3. Kodeksu karnego, czyli zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym.

Drugim rozważanym artykułem był artykuł 173. paragraf 3. Kodeksu karnego, który mówi o sprowadzeniu katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym.

Organy ścigania uznały, że wykazanie zamiaru ewentualnego byłoby bardzo trudne w procesie dowodowym, dlatego z tych kwalifikacji zrezygnowano na wstępnym etapie postępowania.

Inne realia prawne

Mecenas Roman podkreślił, że od chwili wypadku na autostradzie A1 ustawodawca odpowiedział na zapotrzebowanie i zaostrzył przepisy.

Roman zauważył, że funkcjonujemy w zupełnie innych realiach, jeżeli chodzi o potencjalne sankcje, niż funkcjonowaliśmy w 2023 roku.

Adwokat zastrzegł, że nie jest pewien, czy nawet znowelizowany wariant przepisu, który powoduje sankcje do 10 lat więzienia, nie jest zbyt łagodny.

Roman dodał, że nawet w przypadku wprowadzenia do Kodeksu karnego przepisu o „zabójstwie drogowym” śledczy musieliby wykazać „zamiar, nawet ewentualny”, co byłoby „szalenie trudne”.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram