Radosław Sikorski: Lewarowanie Putina nie pomaga. Rosyjski dyktator przywracany do wielkiej polityki
Radosław Sikorski krytykuje przywracanie Rosji do rozmów na najwyższym szczeblu, gdy nie osiągnęła celów wojennych.
Radosław Sikorski krytykuje przywracanie Putina do rozmów o przyszłości światowego porządku w sytuacji, gdy Rosja nie osiągnęła swoich celów wojennych. Według wicepremiera Putin ma szansę odzyskiwać międzynarodową pozycję bez konieczności ustępstw w sprawie Ukrainy.
Ostrzeżenie przed lewarowaniem
Wicepremier ostrzega przed włączaniem Rosji do rozmów na najwyższym szczeblu. Uważamy, że aby zakończyć tę wojnę, trzeba wywierać presję na agresora, a nie na ofiarę agresji - powiedział Sikorski.
I że lewarowanie Putina do statusu, którego Rosja nie ma, bo ma gospodarkę mniejszą niż Włochy, nie pomaga, bo utwierdza Putina w przekonaniu, że jego karty są silniejsze, niż są
Polska w G20
Sikorski opowiedział o zabiegach Polski o stałe członkostwo w G20. Jako argumenty wskazał skalę gospodarczego awansu po 1989 r. oraz brak reprezentacji regionalnej Europy Środkowo-Wschodniej i Skandynawii w G20. Dodatkowym atutem mogą być polskie zasoby miedzi i srebra.
Zaznaczył jednak, że przeszkodą w uzyskaniu przez Polskę stałego członkostwa może być brak zgody Rosji.
Wsparcie dla Ukrainy
Szef MSZ podkreślił, że Polska chce mocniej wspierać ekspansję zagraniczną swoich firm. Odbudowa Ukrainy nie będzie jednak dla przedsiębiorców nagrodą za pomoc - polskie firmy będą musiały konkurować o kontrakty z zagranicznymi przedsiębiorstwami.
Sikorski zauważył też, że spory historyczne mogą utrudnić Ukrainie drogę do Unii Europejskiej, apelując do władz ukraińskich, by nie prowokowały Polski.