
Wyliczyli po meczu Bayernu. Spadek Lewandowskiego. A jednak stało się - Interia Sport
Harry Kane w środę zdobył bramkę dla Bayernu Monachium w meczu z Arsenalem, co pozwoliło mu na wyrównanie serii 10 meczów w Lidze Mistrzów z bramkami.
Harry Kane w środę zdobył bramkę dla Bayernu Monachium w meczu z Arsenalem, co pozwoliło mu na wyrównanie serii 10 meczów w Lidze Mistrzów z bramkami.
Angielski napastnik Bayernu Monachium Harry Kane w meczu z Arsenalem zaliczył trzecią bramkę w tym sezonie i wyprzedził dotychczasowego lidera Roberta Lewandowskiego.
Kane łącznie ma 10 meczów z bramkami z rzędu w najwyższej europejskiej klasie rozgrywkowej, co jest rekordowym wynikiem w historii klubu.
Seria w historii klubu
Kane w środę miał miejsce 10. z rzędu jego mecz w Champions League, w którym wpisał się na listę strzelców. Wyprzedził tym samym dwie serie Roberta Lewandowskiego (wrzesień 2019 - sierpień 2020 i październik 2020 - październik 2021) oraz tę Ruuda van Nistelrooya (wrzesień 2002 - kwiecień 2003).
W rankingu historycznym pierwsze miejsce dzierży Cristiano Ronaldo, ale ma tych meczów 11, więc Kane już za 2 tygodnie stanie przed szansą doskoczenia.
Zadanie nie będzie łatwe, bo zespół Vincenta Kompany'ego poleci do Madrytu na starcie z Atletico, które w domowych meczach europejskich lubi zachować czyste konto.