Orlen napędza wzrost średnich płac w Polsce. Oto lista gigantów zatrudnienia - Business Insider Polska
Średnie wynagrodzenie w gospodarce urosło we wrześniu o 5,9 proc. do 9,3 tys. zł brutto, a głównym motorem tego wzrostu jest Grupa Orlen.
Z najnowszych danych GUS wynika, że średnie wynagrodzenie w gospodarce urosło we wrześniu o 5,9 proc. do 9,3 tys. zł brutto. Głównym motorem tego wzrostu jest Grupa Orlen, która wydała na pensje swoich 42 tys. pracowników w Polsce 9,4 mld zł, czyli o miliard więcej rok do roku.
Tempo wzrostu płac wciąż jest wysokie, ale należy pamiętać o inflacji, która we wrześniu wyniosła 4,1 proc. rdr. Realnie za większe pieniądze możemy kupić tylko o 1,7 proc. więcej. W średniej 9266 zł i 48 gr zawierają się pensje menedżerów, którzy tę średnią zawyżają.
Państwowe firmy na czele
Na drugim i trzecim miejscu rankingu firm wpływających na średnią krajową są również państwowe spółki: PGE i PZU. Dopiero na czwartej pozycji znajduje się pierwsza prywatna firma - Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci Biedronka. Wśród 20 pierwszych firm w rankingu tylko sześć ma prywatnego właściciela.
Grupa Orlen jest liderem podnoszenia wydatków na płace - wzrosły one o 12,1 proc. rdr. Na drugim miejscu jest właściciel Biedronki, który na płace przeznaczył o 833 mln zł więcej (+12,1 proc. rdr), a na trzecim - PGE (+643 mln zł, +7,9 proc. rdr).
Koszty pracownicze
Państwowym firmom łatwiej podnosić pensje, ponieważ koszty pracownicze stanowią niewielki procent ogółu kosztów. W przypadku Orlenu to zaledwie 3,7 proc., w Jeronimo Martins - 7,4 proc., a w PGE - 3,6 proc.
Inaczej sytuacja wygląda w firmach, gdzie koszty pracownicze stanowią znacznie większy udział w kosztach. W pierwszej dziesiątce takich firm znajdują się m.in. Polska Grupa Górnicza, Poczta Polska i grupa hotelarska Essendi.
Z kolei w firmach handlowych, takich jak BMW Vertriebs GmbH (0,2 proc. kosztów), Toyota Central Europe (0,3 proc.) czy Mercedes-Benz Polska (0,4 proc.), koszty pracownicze są minimalne. Średnie płace w tych firmach znacząco przekraczają średnią krajową - w Toyocie i Aramco powyżej 20 tys. zł, a w Mercedesie i BMW powyżej 15 tys. zł.