25-latka zasłabła za kółkiem. Było o krok od tragedii
25-letnia kobieta zasłabła podczas prowadzenia samochodu w Rudzie Śląskiej, a jej auto bezwładnie stoczyło się w kierunku przystanku autobusowego.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek, 20 października, na terenie dzielnicy Halemba. Za kierownicą osobowego BMW siedziała 25-latka, u której wystąpiło nagłe pogorszenie stanu zdrowia i utrata przytomności.
Pojazd, pozbawiony kontroli, zaczął się staczać w rejon przystanku komunikacji miejskiej, ostatecznie zatrzymując się na betonowym koszu na śmieci.
Błyskawiczna interwencja
W pobliżu miejsca zdarzenia znajdowali się funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy natychmiast ruszyli na ratunek. Sytuacja była krytyczna – kobieta leżała bezwładnie w fotelu, nie reagując na nawoływania.
Gdyby nie obecność i natychmiastowe działanie patrolu drogówki, całe zdarzenie mogło zakończyć się tragicznie.
Mundurowi nie wahali się ani chwili, wybijając szybę w aucie, by jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanej. Po dostaniu się do wnętrza natychmiast zabezpieczyli funkcje życiowe 25-latki i udzielili jej pierwszej pomocy.
Apel służb
Policjanci przypominają kierowcom, by w przypadku niepokojących objawów lub nagłego osłabienia podczas jazdy, niezwłocznie zatrzymać pojazd na poboczu, włączyć światła awaryjne i wezwać pomoc.
Mundurowi apelują również do świadków podobnych sytuacji, by nie byli obojętni na nietypowe zachowania kierowców na drodze – szybka reakcja może uratować czyjeś zdrowie lub życie.