
Izrael posłał myśliwce, w ostatniej chwili zwrot. Media o prowokacji
Izraelskie myśliwce zbliżyły się do granicy z Iranem, lecąc trasą sugerującą przygotowanie do ataku, a następnie zawróciły.
Dziesiątki izraelskich myśliwców i samolotów tankujących przeleciały nad Syrią i Irakiem, zbliżając się do granicy Iranu. Gdy zostały wykryte przez irański system obrony przeciwlotniczej, zawróciły - podał portal Axios. Operacja przeprowadzona na początku tygodnia odbyła się około 1200 km od granicy Izraela.
Potencjalna prowokacja
Według części amerykańskich urzędników, Izrael liczył na to, że Irańczycy otworzą ogień do samolotów. Taka reakcja miała stanowić uzasadnienie dla wznowienia izraelskich ataków. Izraelski Kanał 12 podał, że władze Izraela wiedziały o wykryciu samolotów przez systemy obrony przeciwlotniczej Iranu.
Izrael posłał samoloty w pobliże Iranu
Manewry przed wyborami
Tydzień przed manewrami premier Izraela Binjamin Netanjahu i prezydent USA Donald Trump omawiali potencjalne działania przeciwko Iranowi. Izrael chciał wznowić operacje jeszcze w październiku, ale Trump odmówił z uwagi na zbliżające się listopadowe wybory w USA. Część izraelskich komentatorów apelowała o powściągliwość, obawiając się, że odwet Iranu mógłby zakłócić głosowanie.