
Setki dronów posłane nad Moskwę. Nocna wymiana ciosów Ukrainy i Rosji
Rosyjski atak na Kijów uszkodził infrastrukturę metra na Moście Południowym, raniąc 15 osób. W odpowiedzi Ukraina wysłała setki dronów w kierunku Moskwy.
Rosyjski ostrzał Kijowa spowodował uszkodzenia infrastruktury metra na Moście Południowym, utrudniając ruch po stolicy. W wyniku ataku rannych zostało 15 osób. Wcześniej, w środę wieczorem, sześć osób zostało rannych w innym rosyjskim uderzeniu.
Na północnym wschodzie Ukrainy, w rejonie Charkowa, rosyjskie ataki zabiły jedną osobę i raniły cztery. Gubernator Ołeh Syniehubow poinformował o tych stratach na Telegramie. Rosjanie atakowali także okolice Kremieńczuka i Połtawy, gdzie znajdują się kluczowe zakłady przemysłowe i rafinerie.
Atak na Moskwę
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował o wystrzeleniu około 630 dronów w kierunku rosyjskiej stolicy. Większość z nich została zestrzelona przez obronę powietrzną. W mieście Lipieck, oddalonym o ok. 400 km na południe od Moskwy, drony trafiły w budynek mieszkalny i przychodnię.
Jeszcze nigdy nie byliśmy tak blisko zakończenia wojny w Ukrainie
Rozmowy pokojowe
Ataki nastąpiły wkrótce po spotkaniach wysłannika USA Steve'a Witkoffa z prezydentami Ukrainy i Rosji. Celem rozmów była mediacja w zakończeniu wojny, która rozpoczęła się w lutym 2022 roku. Zełenski miał zgodzić się wstępnie na opcję zamrożenia konfliktu na obecnej linii frontu, by prowadzić dalsze negocjacje.