Nowy prezydent Krakowa ogłosił, ile chce zarabiać
Łukasz Gibała, nowy prezydent Krakowa, otrzyma miesięcznie 9 320 zł brutto, co jest najniższą możliwą stawką. Radni jednogłośnie poparli jego poprawkę obniżającą pensję z pierwotnie proponowanych 11 650 zł.
Radni jednogłośnie poparli poprawkę Łukasza Gibały, która obniżyła jego pensję do 9 320 zł miesięcznie. W pierwotnym projekcie przewodniczącego Rady Miasta Jakuba Kosaka stawka wynosiła 11 650 zł.
Gibała argumentował swoją decyzję sytuacją finansową miasta, wskazując na jego zadłużenie. Wskazał, że ograniczenie własnych zarobków może być jednym ze sposobów na szukanie oszczędności.
Wartość wynagrodzenia zależy od trzech składników: podstawowego, dodatków funkcyjnego i specjalnego. Po zmianach dodatek funkcyjny wynosi 3 544 zł, a specjalny 3 859,20 zł.
Łączne wynagrodzenie z tych trzech składników wyniesie 16,7 tys. zł brutto, czyli około 11,7 tys. zł netto. Miesięczne wynagrodzenie obejmuje również dodatek za wieloletnią pracę.
Gibała został zaprzysiężony na prezydenta Krakowa we wtorek. Wcześniej mieszkańcy wybrali go w przedterminowych wyborach, które odbyły się 11 października i zakończyły się drugą turą głosowania.
Wybory i poprzednik
W drugiej turze wyborów Gibała zdobył 62,12 proc. głosów, co przełożyło się na ponad 162 tys. wyborców. Jego rywalka, senator Monika Piątkowska, uzyskała 37,88 proc., czyli ponad 98 tys. głosów.
Do czasu objęcia urzędu przez Gibałę obowiązki prezydenta pełnił Stanisław Kracik, zastępca odwołanego Aleksandra Miszalskiego. Miszalski został odwołany z urzędu w majowym referendum.