Skip to main content
2027 rokiem Szuchewycza? Ministra: Zrujnował wszystko, co było zbudowane

2027 rokiem Szuchewycza? Ministra: Zrujnował wszystko, co było zbudowane

WP Wiadomości
Oct 21, 2026, 09:08 PMPortale
Oryginał
1 min czytania

Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o uhonorowaniu UPA i Szuchewycza wywołała kontrowersje w Polsce. Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka nazwała ją niezrozumiałą.

Decyzja o uhonorowaniu Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i jej dowódcy Romana Szuchewycza wywołała kontrowersje w Polsce. Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka oceniła, że jest to wykorzystanie historii do podziału, a nie do współpracy.

W programie „Teraz WP” polityk skomentowała kontrowersyjną decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej dotyczącą upamiętnienia w 2027 roku UPA i Szuchewycza.

Niezrozumiała decyzja

Ta decyzja jest dla mnie zupełnie niezrozumiała i ona faktycznie przyszła w takim momencie, gdzie te relacje stały się już z powrotem bardzo dobre - przyznała Sobkowiak-Czarnecka.

Byliśmy tuż po spotkaniu prezydenta Zełenskiego z premierem Tuskiem, debatowaliśmy o tym, jak pomagać Ukrainie wewnątrz rządu. No i pojawia się wczoraj taka informacja... Ja tego zupełnie nie rozumiem

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, wiceminister obrony narodowej

Wiceminister dodała, że na pewno nie jest to działanie, które ma polepszyć sytuację Ukrainy.

Rujnowanie relacji

Sobkowiak-Czarnecka przytoczyła analogiczną sytuację z maja, kiedy prezydent Zełenski nazwał jednostkę wojskową tytułem „Bohaterów UPA”, co spowodowało trudne relacje między państwami.

Te relacje były bardzo trudne między nami. Bardzo trudne - tłumaczyła. - Krok po kroku to wszystko było układane z powrotem, a ten gest tylko i wyłącznie zrujnował wszystko to, co było dotychczas zbudowane.

Polityk zwróciła uwagę, że decyzja należy patrzeć w szerszym kontekście, zwłaszcza w perspektywie celów Rosji, która chce zniechęcić świat do pomocy Ukrainie.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram