Alarmujące sygnały. Media: Rosja rozbudowuje się wokół Bałtyku
Rosja rozwija infrastrukturę wojskową i rozpoznawczą w rejonie Morza Bałtyckiego, budując m.in. radar pozahoryzontalny w obwodzie królewieckim.
W obwodzie królewieckim powstaje radar pozahoryzontalny, który może wykrywać samoloty i rakiety nawet w odległości 3 tys. km. Instalacja pod Gwardiejskiem ma składać się z trzech rzędów anten o długości przekraczającej 500 metrów każdy. Obiekt zabezpieczono podwójnym ogrodzeniem.
Rozbudowa wojskowa
Rosja modernizuje obiekty wojskowe w Karelii, Leningradzkim Okręgu Wojskowym i na Białorusi. Na północ od Pietrozawodska odbudowywany jest skład sprzętu, a w słuckim rejonie Białorusi powstaje duży kompleks amunicyjny. W bazie lotnictwa morskiego Czkałowsk zbudowano schrony dla samolotów bojowych.
Według raportu Iceye, obwód królewiecki zyskuje dla Rosji znaczenie jako centrum rozpoznania oraz zakłócania sygnałów elektronicznych. „FAZ” wskazała, że znajduje się tam ponad 20 obiektów służących tym celom.
Razem zapewniają one Rosji szeroki wachlarz możliwości monitorowania działań w całym regionie, od przechwytywania komunikacji satelitarnej po wykrywanie ruchu lotniczego i pocisków balistycznych
Transporty wojskowe
Satelity Iceye wykryły transporty rosyjskich ładunków wojskowych do Syrii i Libii. Frachtowiec Sparta, objęty sankcjami, między 16 sierpnia a 5 października pokonał trasę z Bałtijska do syryjskiego Tartusu i z powrotem, deklarując Port Said jako cel podróży, lecz w rejonie Gibraltaru wyłączył system identyfikacji.
Według Iceye w tym roku zakończyły się cztery podobne transporty do Syrii lub Libii, a kolejny pozostawał w drodze. Firma wykorzystuje satelity z radarami SAR, które rejestrują obrazy terenu z dokładnością do 25 cm także nocą i przy złej pogodzie.