
Mężczyzna jako wzorzec pacjenta. Medycyna popełniła kosztowny błąd
Medycyna przez dekady traktowała organizm mężczyzny jako domyślny standard, ignorując różnice w reakcjach kobiet na choroby i leki, co prowadziło do poważnych błędów i skutków ubocznych.
Medycyna powinna uwzględniać, że każda z płci może inaczej reagować na choroby i leki; ale przez dekady ignorowała kobiety – powiedziała PAP dr Kinga Szydłowska z Instytutu Nenckiego PAN. Dodała, że różnice między mężczyznami a kobietami widać już na poziomie komórkowym.
Mężczyzna jako wzorzec
Dopiero w latach 90. XX w. amerykańskie agencje ds. badań nad lekami wydały pierwsze zalecenia, aby badania nowych leków obejmowały obie płcie. Przez dziesięciolecia traktowano organizm mężczyzny jako domyślny standard, zgodnie z którym opracowuje się terapie, a kobiety uważano za jego mniejszą wersję.
Tymczasem wiele chorób przebiega u kobiet inaczej, także powszechnie stosowane leki w takiej samej dawce mogą różnie działać u kobiet i mężczyzn.
Tragedia talidomidu
Lekceważenie kobiet przez medycynę to pokłosie tragicznych wydarzeń wywołanych stosowaniem leku talidomidu. W latach 50. XX w. zapisywano go kobietom w ciąży na nudności. Po kilku latach okazało się, że wywoływał on bardzo silne zaburzenia rozwojowe, doprowadzając do ok. 90 tys. poronień i ponad 15 tys. dzieci z poważnymi wadami wrodzonymi.
Przypadek talidomidu wywołał przerażenie w środowisku medycznym, co doprowadziło do zaprzestania badania jakichkolwiek leków na kobietach, a zwłaszcza na kobietach w ciąży i karmiących.
Różnice w metabolizmie
Nawet po rozpoczęciu badań na kobietach, dane kobiet i mężczyzn analizowano zbiorczo – w ponad 80 proc. badań podawano je bez rozróżnienia na płeć. Kiedy analizowano te wyniki w podziale na grupy, okazało się, że u kobiet występują duże różnice w parametrach farmakokinetyki leków.
Kobiety i mężczyźni różnią się nie tylko hormonami, ale także na poziomie fizjologicznym – inaczej może przebiegać oczyszczanie organizmu z substancji przez nerki lub wątrobę, żołądek kobiet wolniej opróżnia się z treści pokarmowej, a różnice pojawiają się w zawartości wody i tkanki mięśniowej.
W skrajnych przypadkach lek był usuwany z organizmu mężczyzn po dwóch godzinach, a u kobiet znajdował się 48 godzin. Pod koniec lat 90. i na początku lat 2000 dziesięć leków stosowanych w leczeniu różnych chorób zostało czasowo wycofanych z rynku z powodu poważnych efektów ubocznych u kobiet.
Przykład zolpidenu
Przykładem jest zolpiden – lek stosowany w psychiatrii, nasenny i uspokajający. Kobiety przyjmujące takie same dawki jak mężczyźni wolniej metabolizowały i wydalały lek, przez co rano miały trudności z wybudzaniem, a ich funkcje poznawcze były upośledzone, co prowadziło do wypadków samochodowych.
Dopiero po latach Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała zalecenie zmniejszenia jego dawki dla kobiet o połowę.