Skip to main content
Paliwowe trzęsienie ziemi na stacjach. Po 20 października benzyna 95, LPG i diesel już po tyle. Mamy najnowsze zestawienie - Dziennik.pl

Paliwowe trzęsienie ziemi na stacjach. Po 20 października benzyna 95, LPG i diesel już po tyle. Mamy najnowsze zestawienie - Dziennik.pl

Google News Polska
18 paź 2026, 07:06Google News
Oryginał
3 min czytania

Nowe rządowe limity cen paliw weszły w życie od niedzieli 18 października. Benzyna 95 kosztuje maksymalnie 6,89 zł/l, a diesel 8 zł/l, podczas gdy LPG bez limitu podchodzi do granicy 4 zł.

Nowe limity na stacjach paliw weszły w życie od niedzieli 18 października. Maksymalna cena benzyny 95 wynosi teraz 6,89 zł/l, a diesla 8 zł/l. Tymczasem autogaz (LPG), nieobjęty rządową tarczą, drożeje z dnia na dzień, a jego cena na niektórych stacjach zbliża się do 4 zł za litr.

Pakiet CPN (Cena Paliw Netto) miał chronić kierowców przed nadmiernymi podwyżkami, jednak jak pokazują najnowsze dane, koncerny paliwowe wyciskają z niego maksymalną wartość. – Kierowcy boleśnie przekonali się o tym w mijającym tygodniu, po tym jak maksymalne ceny benzyny 95 przekroczyły 7 zł, a diesla 8 zł za litr – powiedziała Magdalena Robak, analityk rynku paliw e-petrol.pl.

Różnice między stacjami

Inspekcja cen na 10 różnych stacjach pokazała, że sieci handlowe oferują paliwa taniej niż koncerny. Najtańszą benzynę 95 można znaleźć na Auchan (6,70 zł/l), a najdroższą na Orlen, Circle K, BP, Shell, MOL, Moya i Amic (6,89 zł/l). Podobnie jest z dieslem – Carrefour oferuje go za 7,65 zł/l, podczas gdy Moya pobiera maksymalną stawkę 8 zł/l.

Ciekawym zjawiskiem jest to, że na niektórych stacjach paliwo premium kosztuje dokładnie tyle samo co zwykła benzyna 95 lub diesel. Na stacjach Circle K benzyna 95 i uszlachetniona wersja milesPlus mają identyczną cenę (6,89 zł/l). Podobnie jest na BP, gdzie klasyczny ON i wersja Ultimate kosztują identycznie – 7,99 zł/l.

Dlaczego ceny są tak wysokie?

Wielu kierowców zastanawia się, dlaczego ceny paliw są tak wysokie, skoro ropa naftowa nie drożeje. Odpowiedź kryje się w mechanizmie, o którym rzadko mówi się przy dystrybutorze: o cenie końcowej decyduje nie tyle sama ropa, co koszt jej przetworzenia oraz kondycja polskiej waluty.

Na cenę paliwa na stacji składają się przede wszystkim koszt ropy naftowej, marża rafineryjna oraz kurs dolara. Do tego dochodzą podatki i inne opłaty. Z tego powodu zmiany cen na światowych rynkach nie zawsze bezpośrednio przekładają się na koszt tankowania

Adam Sikorski, prezes Unimot

Głównym czynnikiem obecnych podwyżek okazał się potężny wzrost marż rafineryjnych. W normalnych warunkach rynkowych przerób baryłki przynosił rafineriom około 10–12 dolarów zysku. Dziś te stawki poszybowały do poziomu 60–70 dolarów, co jest ponad sześciokrotnym skokiem.

Kiedy ceny spadną?

Eksperci wskazują, że szansa na trwałe obniżki cen benzyny i diesla do poziomu 6 zł zależy od sytuacji geopolitycznej. Rozwiązaniem byłoby trwałe wyciszenie napięć na linii Waszyngton–Teheran oraz przywrócenie bezpiecznej żeglugi w Cieśninie Ormuz. Jednak nawet podpisanie porozumień pokojowych nie przyniesie ulgi od razu – odbudowa zniszczonej infrastruktury przetwórczej potrwa co najmniej kilka miesięcy.

Tymczasem kierowcy aut z instalacją LPG muszą się liczyć z dalszymi podwyżkami. LPG nie podlega urzędowym ograniczeniom, dlatego stacje ustalają jego stawki swobodnie. W ciągu tygodnia cena autogazu wzrosła o kolejne 14 groszy, a na niektórych stacjach zbliża się do 4 zł za litr.

Rządowe wsparcie w postaci obniżonego VAT i akcyzy obowiązuje do 31 grudnia 2026 r. – Decyzja o ewentualnym przedłużeniu pakietu CPN zapadnie w grudniu – zapowiedział minister Domański. Finansowanie tych dopłat pochodzi z podatku od nadmiarowych zysków koncernów, który dla samego Orlenu za okres od marca do sierpnia wyniesie 2 mld zł.

Benzyna 95
BENZ95
Diesel
DIESEL
LPG
LPG
Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram