Szpital nie zapłacił ZUS. Prezeska zarobiła 312 tys. zł na zleceniach

Summary
Szpital w Mikowie nie wpłacił składki do ZUS, co spowodowało powstanie 33 mln zł długu placówki. Skarbniczka powiatu potwierdziła, że wkład własny do projektu KPO zabezpieczono kosztem nieopłaconych składek i podatków. W maju prezeska spędziła 9 z 20 dni roboczych na zleceniach jednostki MZ. Zarobiła w tym czasie 312 tys. zł. Zdarzenie to budzi pytania o zarządzanie finansami publicznymi w placówkach medycznych.
Key points
- Dług szpitala wynosi 33 mln zł.
- Wkład własny do projektu KPO sfinansowano z nieopłaconych składek do ZUS.
- Prezeska zarobiła 312 tys. zł na zleceniach jednostki MZ.
- W maju przebywała w pracy 9 z 20 dni roboczych.
- Wkład własny do projektu KPO zabezpieczono kosztem nieopłaconych składek i podatków.
Timeline
Prezeska spędziła 9 z 20 dni roboczych na zleceniach jednostki MZ.
“Wkład własny do projektu KPO zabezpieczono kosztem nieopłaconych składek i podatków.”
Tło
Szpital w Mikowie ma 33 mln zł długu i nie wpłacił składki do ZUS.
Dlaczego to ważne
Użycie nieopłaconych składek do sfinansowania projektu KPO budzi wątpliwości co do legalności i etyki finansowania placówek medycznych.