USA próbują rozpychać się w kolejnym regionie. Na miejscu wrze. "Nie jest mile widziany ktoś, kto przybywa, by narzucać politykę kija"
Summary
Sekretarz stanu USA Marco Rubio odbył w tym tygodniu triumfalną podróż po Kolumbii, Ekwadorze i Peru. Wizyta miała na celu wzmocnienie sojuszu z rządzącymi tam prawicowymi przywódcami. Jednocześnie podróż sekretarza stanu wywołała spore napięcia w samych krajach. Wielu obywateli, którzy głosowali na przywódców popierających Donalda Trumpa, nie zgadza się z planami USA w regionie. Przywódcy tych krajów, którzy niedawno wybrali się na prezydentów, obiecali walkę z przestępczością i ścisłą współpracę ze Stanami Zjednoczonymi.
Key points
- W ciągu trzech dni Marco Rubio odwiedził Kolumbię, Ekwador i Peru.
- Wszystkie te kraje są obecnie rządzone przez prawicowych prezydentów.
- Dwóch z nich zostało wybranych do władzy w ostatnich wyborach.
- Przywódcy obiecali walkę z przestępczością i ścisłą współpracę ze Stanami Zjednoczonymi.
- Wizyta sekretarza stanu podsyciła napięcia w samych krajach.
Timeline
Sekretarz stanu USA Marco Rubio odwiedził Kolumbię, Ekwador i Peru.
W kilku z tych krajów władzę objęli prawicowi przywódcy.
“Wizyta podsyciła jednak również napięcia w samych krajach.”
Tło
W regionie wrze, a Pekin zaciera ręce.
Dlaczego to ważne
Wizyta sekretarza stanu USA ma na celu wzmocnienie sojuszu z rządzącymi tam prawicowymi przywódcami.