"Nowoczesna logika oblężenia". Rosja nie musi okupować Kijowa, by sparaliżować miasto [ANALIZA]
Summary
W wtorek, 8 września, Rosja przeprowadziła nowy atak na Kijów zaledwie kilka godzin po wygaśnięciu trwającego trzy dni zawieszenia ognia. Rosyjskie pociski i drony zabiły trzy osoby i raniły 16, a atak uszkodził co najmniej 14 wieżowców, akademik, szkołę, przychodnię oraz liczne magazyny. W odpowiedzi na atak ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha oskarżył Władimira Putina o przeprowadzenie „potężnego, przerażającego ataku” w momencie, gdy wysłannicy USA Jared Kushner i Steve Witkoff opuszczali miasto.
Key points
- Atak rozpoczął się 8 września o świcie, tuż po zakończeniu trwającego trzy dni zawieszenia ognia.
- Rosyjskie pociski i drony zabiły trzy osoby i raniły 16, a uszkodzenia objęły 14 wieżowców oraz obiekty komunalne.
- Ukraiński minister Andrij Sybiha oskarżył Władimira Putina o atak w momencie, gdy amerykańscy wysłannicy opuszczali Kijów.
“W chwili, gdy wysłannicy prezydenta USA ds. pokoju opuścili miasto, Putin przeprowadził kolejny potężny, przerażający atak na Kijów”
Tło
Zawieszenie ognia obowiązywało podczas wizyty wysłanników USA Jareda Kushnera i Steve’a Witkoffa.
Dlaczego to ważne
Nowy atak pokazuje, że Rosja kontynuuje agresję mimo prób dyplomatycznych rozmów.