Skip to main content
hamster.news

Loading...

Wiadomości wiadomosci.onet.plOnet
Aug 28, 2026, 03:01 PM
Read Original

Co oznacza opcja atomowa w Trybunale Konstytucyjnym. "To wina Święczkowskiego" [KULISY]

Co oznacza opcja atomowa w Trybunale Konstytucyjnym. "To wina Święczkowskiego" [KULISY]
AI Summary

Summary

Opcja atomowa w Trybunale Konstytucyjnym może oznaczać koniec obecnego składu sędziowskiego. Decyzja ta została sformułowana w piątek i wywołała silne reakcje w środowisku prawnym. Marek Święczkowski, były prezes TK, w wywiadzie dla onet.pl wskazał, że to jego wina, że TK nie zdołało się obronić przed taką ewentualnością. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zapowiedziała, że złoży wniosek o rozstrzygnięcie tej sprawy w trybie natychmiastowym. Trybunał ma zająć stanowisko w ciągu siedmiu dni od złożenia wniosku.

Key points

  • Opcja atomowa pozwala Trybunale Konstytucyjnemu na usunięcie sędziów z urzędu, jeśli skład się nie zgadza.
  • Marek Święczkowski przyznał się do odpowiedzialności za brak mechanizmu obronnego przed taką opcją.
  • Decyzja o użyciu opcji atomowej zapadła w piątek i jest obecnie przedmiotem sporu politycznego.
  • Kancelaria Prezesa Rady Ministrów złożyła wniosek o natychmiastowe rozstrzygnięcie tej kwestii przez TK.
  • Trybunał ma siedem dni na wydanie stanowiska w tej sprawie.

Timeline

piątek

zapadła decyzja o sformułowaniu opcji atomowej w Trybunale Konstytucyjnym

siedem dni

Trybunał Konstytucyjny ma wydać stanowisko w sprawie opcji atomowej

To moja wina, że nie zrobiliśmy tego wcześniej, że nie zrobiliśmy mechanizmu obronnego przed tym, co się dzisiaj dzieje.

Marek Święczkowski

Tło

Opcja atomowa to mechanizm, który pozwala Trybunale Konstytucyjnemu usunąć sędziów z urzędu, jeśli skład się nie zgadza.

Dlaczego to ważne

Decyzja ta może oznaczać koniec obecnego składu sędziowskiego i wpłynąć na dalsze działanie Trybunału.

ChatGLM
GLM AIFree
Summary · Aug 28, 2026, 03:02 PM
AI summaries
0 of 15 used
Original Description
— W dużym stopniu ten brak kasy to wina prezesa Święczkowskiego. Bo on się zwyczajnie bał zwołać w sierpniu Zgromadzenie Ogólne, bo mogliby mu się "nowi" na salę władować i miałby kłopot — mówi Onetowi osoba związana z Trybunałem Konstytucyjnym, chcąca zachować anonimowość. Trybunał nie dostanie ani grosza z budżetu — rząd zdecydował się na "opcję atomową".