Radosław Piesiewicz doprowadzony do sądu w Katowicach. "Do czego miałbym się przyznać?"
AI Summary
Summary
Prezes PKOI Radosław Piesiewicz został w piątek wieczorem doprowadzony do sądu w Katowicach. Na prezesa czekali dziennikarze, którzy pytali o nazwisko jego obrońcy. Piesiewicz odpowiedział, że ma obrońców i nazwisko to jest niemedialne. Dopytywany o kulisy przesłuchania w prokuraturze stwierdził, że udzielił śledczym "wszystkich szczegółowych" informacji. Prezes PKOI zaznaczył, że "poczekajmy i wszystko, mam nadzieję, że się skończy".
Key points
- Prezes PKOI Radosław Piesiewicz został doprowadzony do sądu w Katowicach w piątek wieczorem.
- Dziennikarze pytali o nazwisko obrońcy Piesiewicza, który odpowiedział, że ma obrońców i nazwisko jest niemedialne.
- Prezes stwierdził, że udzielił prokuraturze "wszystkich szczegółowych" informacji podczas przesłuchania.
- Piesiewicz zaznaczył, że "poczekajmy i wszystko, mam nadzieję, że się skończy".
“Poczekajmy i wszystko, mam nadzieję, że się skończy”
Tło
Prezes PKOI Radosław Piesiewicz został zatrzymany i przesłuchany w prokuraturze.
Dlaczego to ważne
Jest to najnowsze wydarzenie dotyczące Radosława Piesiewicza, który pełni funkcję prezesa PKOI.
Source
wiadomosci.onet.pl
GLM AIFree
Summary · Aug 28, 2026, 09:23 PM
AI summaries
0 of 15 usedOriginal Description
— Straciłem 200 tys. euro, zapłaciłem za zegarek, do czego miałbym się przyznać? — powiedział Radosław Piesiewicz pytany o to, czy przyznał się do winy.