Lotnisko za 850 mln zł zwolni do 30 proc. załogi. Prokuratura bada inwestycję

Summary
Lotnisko w Radomiu ma zostać zwolnione o 30 procent załogi ze względu na spadek ruchu pasażerskiego. Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie możliwej niegospodarności inwestycji, choć dotychczas nikomu nie postawiono zarzutów. Lotnisko zaprojektowano dla 3 mln pasażerów rocznie, a w 2025 roku obsłużyło jedynie 95 tysięcy pasażerów. PPL (Polskie Porty Lotnicze) poinformowały, że ubiegłoroczna strata po dopłacie miasta wyniosła około 44 mln zł. Zmiany w strukturze zatrudnienia mają na celu optymalizację kosztów w obliczu drastycznego spadku frekwencji.
Key points
- Zarząd lotniska zapowiedział zwolnienia dotyczące 30 procent personelu.
- Projekt lotniska zakładał obsługę 3 mln pasażerów rocznie, a w 2025 roku obsłużył 95 tysięcy.
- PPL poinformowały o stracie w wysokości 44 mln zł po dopłacie miasta.
- Prokuratura bada inwestycję pod kątem niegospodarności, jednakże dotychczas nie postawiono zarzutów.
Timeline
Lotnisko obsłużyło 95 tysięcy pasażerów, znacznie mniej niż planowano.
Zarząd lotniska ogłosił zwolnienia 30 procent załogi i rozpoczęcie postępowania prokuratorskiego.
“Prokuratura bada możliwą niegospodarność; nikomu nie postawiono zarzutów.”
Tło
Lotnisko w Radomiu zostało zaprojektowane dla 3 mln pasażerów rocznie, jednak realny ruch jest znacznie niższy.
Dlaczego to ważne
Spadek frekwencji pasażerskiej i powstanie straty w wysokości 44 mln zł skłoniły zarząd do drastycznych cięć w zatrudnieniu i wzbudziły zainteresowanie prokuratury.