Szpital, polityka i przekręty. Była prezeska Szpitala Południowego ujawnia nowe wątki afery
Summary
Była prezeska Szpitala Południowego Łukasik przerywa milczenie w sprawie afery w szpitalu. Zarzuca Emilowi Jędrzejewskiemu prowadzenie kreatywnej księgowości w celu wyciągania ze szpitala setek tysięcy złotych premii każdego roku. Wskazuje na ukryty sprzęt do nagrywania w prosektorium i magazynie z ubraniami dla nieboszczyków, odkryty na jednym z oddziałów. Kiedy sprzeciwiła się temu, Jędrzejewski przyprowadził do jej gabinetu wiceminister zdrowia Katarzynę Kacperczyk. Łukasik określiła to jako pokaz siły i wyjaśnia, że wie, za co ponosi odpowiedzialność.
Key points
- Łukasik oskarża Emila Jędrzejewskiego o wyłudzanie setek tysięcy złotych rocznych premii.
- W szpitalu odkryto ukryty sprzęt do nagrywania w prosektorium i magazynie z ubraniami dla nieboszczyków.
- Jędrzejewski przyprowadził do gabinetu Łukasik wiceminister zdrowia Katarzynę Kacperczyk w celu zastraszenia jej.
- Łukasik stwierdziła, że odebrała te działania jako pokaz siły.
- Łukasik wyjaśnia, że wie, za co ponosi odpowiedzialność w tej sprawie.
Timeline
Łukasik przerywa milczenie i ujawnia nowe wątki afery w szpitalu.
“Odebrałam to jako pokaz siły”
Tło
Łukasik była prezeską Szpitala Południowego, a sprawę dotyczy afery związanej z wyłudzaniem premii.
Dlaczego to ważne
Ujawnienia mogą prowadzić do dochodzenia w sprawie wyłudzeń i nadużyć w szpitalu.