Synek sądzi zabija człowieka a w mediach cisza.

Summary
Sędzia z Suwałk potrącił śmiertelnie 31-letniego mężczyznę. Prokuratura wydała list gończy, ale nie podano w nim nazwiska poszukiwanego, ani wizerunku. Podano jedynie, że poszukiwany ma około 30 lat. Tego typu procedura sprawia, że w Polsce każdy 30-latek staje się potencjalnym podejrzanym. Media nie podają szczegółów sprawy, co budzi wątpliwości co do rzetelności działań organów ścigania.
Key points
- Sędzia z Suwałk spowodował śmiertelny wypadek.
- Prokuratura nie podała nazwiska ani wizerunku poszukiwanego.
- W liście gończym podano jedynie wiek podejrzanego (ok. 30 lat).
- Tego rodzaju procedura dotyczy wszystkich mężczyzn w tym wieku.
- Media zachowują ciszę na temat wydarzeń.
Timeline
Opublikowano artykuł na Wykopie dotyczący śmiertelnego wypadku i braku informacji medialnych.
“Każdy 30-to latek w Polsce poszukiwany, patrząc logiką prokuratury. Kasta.”
Tło
Wypadek spowodowany przez sędziego z Suwałk zakończył się śmiercią 31-latka.
Dlaczego to ważne
Brak ujawnienia nazwiska sprawcy budzi podejrzenia o celowe ukrywanie tożsamości lub uprzywilejowanie sprawcy.